Prof. Andrzej Horban zapytany, czy za pół roku zdejmiemy maseczki. "Oczywiście!"

Andrzej Horban, szef rady medycznej przy premierze, skomentował ostatnie dane epidemiologiczne oraz wątpliwości dotyczące szczepionki AstraZeneca. Profesor przewiduje, że przełamanie w walce z epidemią koronawirusa nastąpi za maksymalnie pięć tygodni.
Zobacz wideo Konieczny: Pacjenci niecovidowi często trafiają do szpitala, gdy na pomoc jest za późno

Szef Rady Medycznej przy premierze w rozmowie w RMF FM porównał epidemię koronawirusa do burzowego frontu - "wiemy, że idzie, ale o której dokładnie się rozpęta, trudno przewidzieć". Andrzej Horban uważa, że przełamanie epidemii nastąpi "w ciągu 2, 4, 5 tygodni".

"Jeżeli godzimy się na to, że 15 proc. 70-latków umrze, to oczywiście nie róbmy niczego, poczekajmy, jak umrą"

- Będzie mniej zakażeń. Po pierwsze, zmniejszy się liczba podatnych, czyli tych, którzy mogą zachorować. Po drugie, mam nadzieję, że szczepionki zaczną działać - dodał ekspert. Dziennikarz zapytał, czy jest nadzieja, że dzięki akcji szczepień za pół roku w Polsce nie trzeba już będzie nosić maseczek. - Oczywiście! - odpowiedział Andrzej Horban. Profesor podkreślił, że za pół roku zaszczepionych powinno być 70 proc. populacji, a więc nie będzie już można mówić "o takiej olbrzymiej pandemii". Lekarz podkreśla, że nie ma co liczyć na to, że wirus SARS-CoV-2 całkowicie zniknie, ale że uzyskamy większą odporność - właśnie dzięki szczepionce lub przechorowaniu COVID-19.

Prof. Andrzej Horban pytany był także o to, jaki jest sens powielania wciąż tych samych metod walki z pandemią - czyli między innymi wprowadzenia lockdownów czy zakazu masowych zgromadzeń. Ekspert wyjaśnił, że jest to jedyna metoda na uniknięcie zakażenia - dopóki nie wynaleziony zostanie skuteczny lek. - Jeżeli godzimy się na to, że w krótkim czasie, w ciągu 3 miesięcy umrze 15 proc. naszych obywateli w wieku powyżej siedemdziesiątego roku życia i 10 proc. obywateli pomiędzy sześćdziesiątym rokiem, a siedemdziesiątym, no to oczywiście nie róbmy niczego, poczekajmy, jak umrą - skwitował.

Michał Dworczyk na konferencji prasowejCo z tymi, którzy nie chcą się szczepić Astrą Zeneką? Dworczyk wyjaśnia

Prof. Andrzej Horban o zakrzepach i szczepionce AstraZeneca: To prawdopodobnie zjawiska niepołączone ze sobą

Przy okazji profesor został zapytany, czy pacjenci słusznie wątpią w skuteczność szczepionki AstraZeneca. Powodem obaw ma być to, że u kilku zaszczepionych pojawiły się zakrzepy. Według prof. Horbana, Europejska Agencja Leków dopuści dziś do użytku szczepionkę, ponieważ "w momencie, kiedy zakrzepów jest niewiele - na kilka, kilkanaście milionów osób zaszczepionych obserwujemy u kilkunastu osób - to są to prawdopodobnie zjawiska niepołączone ze sobą".

- 100 osób dziennie w Polsce umiera w wyniku udaru mózgu. Jeżeli byśmy zaobserwowali znaczne zwiększenie udarów mózgu i występowałyby one głównie u ludzi, którzy przyjmują szczepionkę AstryZeneki, to oczywiście ponad wszelką wątpliwość należy to połączyć - dodaje.

Kraków. Pacjenci nie stawiają się na szczepienia. Nie będzie więcej zamówień AstryZenekiPacjenci rezygnują. Szpital zawiesza zamawianie szczepionek AstraZeneca

Więcej o: