Kraków. Pacjenci nie stawiają się na szczepienia. Szpital zawiesza zamówienia szczepionek AstraZeneca

- Nie planujemy dalszych zamówień, bo musimy zużyć te [szczepionki], które posiadamy - mówił RMF24 dyrektor ds. lecznictwa w krakowskim szpitalu MSWiA dr Krzysztof Czarnobilski. Na szczepienia nie zgłasza się około jedna trzecia pacjentów. Kilka dni temu nie przyszło 70 ze 180 zarejestrowanych osób.

Rośnie liczba nowych przypadków zakażeń koronawirusem, w szpitalach brakuje respiratorów, a w punktach szczepień pustki. Pacjenci nie stawiają się na szczepienia preparatem AstraZeneca. Niewykorzystane dawki zalegają m.in. w krakowskim szpitalu MSWiA, który zaprasza po nie osoby z listy rezerwowej.

Zobacz wideo Co znajduje się w szczepionce na koronawirusa? Wyjaśniamy

Pacjenci nie przychodzą na szczepienia. Szpital nie zamówi więcej dawek

Krakowski szpital nie zamówi więcej szczepionek koncernu AstraZeneca, ponieważ nie wykorzystał jeszcze tych, które posiada. Wszystko przez to, że pacjenci masowo nie stawiają się na umówione terminy szczepień. Około jednej trzeciej osób nie zgłasza się po swoje dawki - pisze RMF24.

Zdaniem doktora Krzysztofa Czarnobilskiego ta sytuacja jest konsekwencją kontrowersji wokół szczepionki i decyzji krajów członkowskich Unii Europejskiej, które wstrzymały szczepienia tym preparatem z obawy przed niepożądanymi skutkami ubocznymi.

Krakowski szpital MSWiA szczepi tylko AstraZeneca

W Krakowskim szpitalu MSWiA do szczepień wykorzystuje się wyłącznie preparat pochodzący od koncernu AstraZeneca, ponieważ, kiedy placówka składała zamówienie, akurat te szczepionki były najłatwiej dostępne.

Nie możemy już zamawiać AstryZeneki, bo nie mamy pewności, że kolejne dawki nie zmarnują się. W tym momencie dzwonimy do osób z listy rezerwowej i zapraszamy w miejsce tych, którzy się nie zgłosili. Jest szansa, że wykorzystamy wszystkie dawki przed upływem ich terminu ważności

 - powiedział dyrektor ds. lecznictwa w szpitalu MSWiA w Krakowie. Termin ważności to 2-3 miesiące.

Europejska Agencja Leków w czwartek wyda oświadczenie dotyczące szczepionki AstraZeneca

Wiele krajów wstrzymało szczepienia z użyciem preparatu pochodzącego od koncernu AstraZeneca, między innymi Norwegia, Islandia, Dania, Austria, Estonia, Litwa, Łotwa, Luksemburg i Włochy. Wszystko przez pojedyncze przypadki wystąpienia zakrzepów krwi u osób zaszczepionych.

Z ponad 5 mln osób, które w Europie otrzymały tę szczepionkę, zakrzepy zgłoszono u 30 - informowała w piątek Europejska Agencja Leków, która bada doniesienia o skutkach ubocznych. Dyrektorka Agencji, Emer Cooke, jest przekonana, że korzyści płynące ze stosowania tej szczepionki przewyższają ryzyko, a przy tak dużej liczbie osób szczepionych, pojedyncze incydenty są nieuniknione.

Oficjalne stanowisko Europejskiej Agencji Leków zostanie podane do wiadomości publicznej w czwartek. Jendnak WHO nie rekomenduje na razie wstrzymania szczepień. "Korzyści z podawania szczepionki przeciwko COVID-19 firmy AstraZeneca przewyższają związane z nią ryzyka; na razie zalecamy kontynuowanie szczepień tym preparatem" - przekazała w środę WHO. 

dr Paweł GrzesiowskiRząd ogłasza lockdown w całym kraju. Grzesiowski: Żadnych nowych rozwiązań

Konferencja Adama Niedzielskiego. Czy przedszkola i żłobki zostaną zamknięte?Nowe obostrzenia. Czy przedszkola i żłobki zostaną zamknięte?

Więcej o: