Niedzielski: "Sytuacja wygląda niepokojąco". W najbliższych dniach decyzje w razie "dużego przyspieszenia"

- Jeżeli będziemy mieli rzeczywiście do czynienia z realnym, dużym przyspieszeniem dynamiki zachorowań, konsekwencją tego będą decyzje, które będziemy podejmowali co do obostrzeń w skali całego kraju - mówił w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak dodał, najtrudniejsza sytuacja panuje wciąż na Warmii i Mazurach.

- Dzisiaj mamy wyniki z niedzieli, są to wyniki, które są bardzo niepokojące. Dzienna liczba zachorowań odnotowana w ciągu dnia wczorajszego wyniosła bliska 11 tys. To bardzo dynamiczny wzrost względem poprzedniego tygodnia - komentował na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zaznaczył, że liczba badań przekroczyła 40 tys., co zdarzyło się wcześniej tylko w szczycie drugiej fali.

- Będziemy uważnie przyglądali się temu, co dzieje się dalej. Jeżeli będziemy mieli rzeczywiście do czynienia z realnym, dużym przyspieszeniem dynamiki zachorowań, konsekwencją tego będą decyzje, które będziemy podejmowali co do obostrzeń w skali całego kraju. Jeżeli ta obserwacja, która miała miejsce wczoraj, jest tylko wyjątkiem, to wtedy możemy rozważać jeszcze scenariusze regionalne. O tym, co zrobimy, będzie decydowała dynamika rozwoju zachorowań w ciągu najbliższych dni - mówił Niedzielski.

Epidemia koronawirusa / zdjęcie ilustracyjneMinisterstwo Zdrowia: 10 896 zakażeń koronawirusem i 28 ofiar śmiertelnych

Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w woj. warmińsko-mazurskim. Liczba nowych zakażeń na 100 tys. mieszkańców liczona jako średnia z ostatnich siedmiu dni przekroczyła już 60 osób, drugie w kolejności jest Mazowsze - 55. Tuż za Mazowszem jest Pomorze - średnia to także ok. 55, kolejna jest Lubelszczyzna - 51.

- Wszystkie te cztery województwa są objęte restrykcjami i obostrzeniami, które są charakterystyczne dla tego poziomu obostrzeń, które nazywaliśmy bezpiecznikiem - komentował Niedzielski.

Średnia między 40 a 50 występuje w woj. kujawsko-pomorskim, dolnośląskim, śląskim i podkarpackim.

- Mamy rosnące wskaźniki obłożenia łóżek, a przede wszystkim łóżek respiratorów. W ciągu ostatniego tygodnia przyrost łóżek obłożonych wyniósł 3 tys., w poprzednich tygodniach było to 2,5 tysiąca, 2 tysiące. To oczywiście wywołuje ogromną presję na infrastrukturę walczącą z COVID-em. W tym tygodniu liczba łóżek dostępnych w systemie COVID-owym zwiększy się o 4 tysiące - wyliczał minister zdrowia. Jak dodał, najtrudniejsza sytuacja pod kątem liczby łóżek panuje na Kujawach i Pomorzu oraz na Mazowszu.

Adam Niedzielski o testach na koronawirusa

Szef resortu mówił też o nowej ścieżce testowania. - Proces będzie wyglądał w ten sposób: musicie państwo wejść na stronę gov.pl/dom, na tej stronie znajduje się formularz, w ramach którego jest konieczność odpowiedzenia na podstawowe pytania - wyjaśniał Adam Niedzielski. Pytania będą dotyczyły kontaktu z osobą zakażoną oraz objawów.

- Jeżeli objawy zostaną potwierdzone, to będzie oddzwaniał konsultant z infolinii i będzie wystawiał zlecenie na wykonanie badania - dodał.

Jak zapewnił, ścieżka z udziałem lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (w sytuacji, gdy ktoś np. nie korzysta z internetu) wciąż jest możliwa.

Zobacz wideo Posobkiewicz: Do szpitali trafia dużo więcej osób młodszych

Koronawirus. Dworczyk o szczepieniach

- Do dzisiaj wykonano ponad 4,5 mln szczepień, przy czym ponad 2,9 mln osób zaszczepiono pierwszą dawką, ponad 1,6 mln zaszczepiono drugą dawką. Wszystko wskazuje na to, że jutro zaszczepimy trzymilionowego pacjenta pierwszą dawką - mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej szef KPRM Michał Dworczyk.

Jak dodał, w poniedziałek rozpoczęło się szczepienie osób przewlekle chorych. - Trwają zapisy seniorów w wieku 69 lat - przypomniał Michał Dworczyk. Obecnie zapisanych jest ok. 50 proc. osób w tej grupie.

- 18 marca rozpoczynamy zapisy dla seniorów w wieku 68 i 67 lat. Będą szczepieni szczepionką firmy AstraZeneca. 22 marca zaczynamy zapisy na terminy szczepień dla seniorów w wieku 66 i 65 lat. 25 marca wznawiamy rejestrację uzupełniającą dla seniorów powyżej 70. roku życia - wyliczał szef KPRM. Osoby z najstarszej grupy będą szczepione preparatami firm Pfizer i Moderna.

Szczepionka AstraZeneca. Niedzielski uspokaja

Adam Niedzielski odniósł się do doniesień na temat szczepionki AstraZeneca. - W ostatnim czasie mieliśmy informacje, które najpierw pojawiły się w kontekście NOP-u zgłoszonego w Austrii, podanie szczepionki było stowarzyszone z opóźnieniem czasowym ze zgonem wynikającym z rozsianej zakrzepicy. W tej samej partii w Austrii został odnotowany drugi przypadek zatorowości płucnej, tam pacjent był hospitalizowany - mówił szef resortu zdrowia. Jak dodał, niektóre kraje zdecydowały się w ramach działań prewencyjnych o wstrzymaniu szczepień tym preparatem.

- Również bardzo dokładnie analizujemy sytuację, przeanalizowaliśmy sytuację w Wielkiej Brytanii, która na skalę masową wykorzystała szczepienia AstraZeneki. Ta akcja szczepienna jest skuteczna. Zostało podanych blisko 10 mln szczepień AstraZeneki, liczba zgłoszonych niepożądanych odczynów poszczepiennych to 52 tys., to niecałe pięć promili, podkreślam, nie procent - dodał. 

Szczepionka AstraZenecaAstraZeneca: nie ma dowodów na zwiększone ryzyko zakrzepów krwi z powodu szczepionki

W Polsce szczepionkę podano 583 tys. dawek szczepionki AstraZeneca. Odsetek NOP wynosi poniżej 4 promili. Jak dodał, Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych nie potwierdza relacji między podaniem szczepionki a epizodami niepożądanych odczynów poszczepiennych. Powiązań nie stwierdził także komitet powołany przez Europejską Agencję Leków.

- Cały czas te korzyści wynikające ze szczepienia, wzrost bezpieczeństwa społecznego są o wiele większe niż ewentualne ryzyko przyjęcia szczepienia AstraZeneką. Na pewno zachorowanie ma o wiele większe ryzyko niż same zaszczepienie - skomentował Adam Niedzielski.

Koronawirus. Sytuacja w Polsce

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w poniedziałek o kolejnych 10 896 potwierdzonych ostatniej doby zakażeniach koronawirusem."Z powodu COVID-19 zmarło 5 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 23 osoby" - dodał resort.

"Dzisiejszy skok dziennej liczby zachorowań o ponad 75 proc. w stosunku do poprzedniego tygodnia to bardzo niepokojący sygnał. Może to oznaczać odwrócenie trendu malejącej dynamiki liczby nowych zachorowań w ostatnim czasie" - skomentował około południa na Twitterze minister Adam Niedzielski.

Koronawirus. Obostrzenia w czterech województwach

Od poniedziałku w województwach mazowieckim i lubuskim wróciły niektóre obostrzenia koronawirusowe. Będą obowiązywały na razie do 28 marca. Na powrót do zasad, które obowiązywały już przed kilkoma tygodniami, zdecydowano się w związku ze wzrostem liczby zakażeń COVID-19. Zaostrzone zasady obowiązują też od 27 lutego na Warmii i Mazurach, a od ostatniej soboty na Pomorzu.

Lockdown. Od poniedziałku nowe obostrzenia sanitarne na Mazowszu i w LubuskiemNowe obostrzenia na Mazowszu i w Lubuskiem od 15 marca

W tych czterech województwach uczniowie klas I-III szkół podstawowych będą uczestniczyć w zajęciach organizowanych w trybie hybrydowym - część uczniów danej szkoły będzie mogła uczyć się stacjonarnie, a część zdalnie. Zawieszona została działalność basenów, hoteli, teatrów, muzeów, galerii sztuki, kin i obiektów sportowych. Nie działają także sauny, solaria i kasyna. Ograniczono działalność centrów handlowych do sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni, sklepów zoologicznych i z artykułami budowlanymi. Nadal będą mogły działać usługi fryzjerskie, optyczne, bankowe i pralnie.

Więcej o: