Rodzice wcześniaków niezadowoleni z wydłużenia odstępów między szczepieniami

Rodzice wcześniaków głośno apelują o to, aby nie przedłużać odstępów pomiędzy podaniem im kolejnych dawek szczepionki przeciwko koronawirusowi. Lekarze-neonatolodzy i organizacje rodziców wcześniaków przygotowują już w tej sprawie pismo do Ministerstwa Zdrowia.

Zgodnie z wytycznymi, rodzic może odwiedzić swoje dziecko na oddziale dopiero po tym, jak nabierze pełnej odporności. Jest to główny argument, przez który pojawiły się głosy niezadowolenia z decyzji dotyczącej wydłużenia okresu między szczepieniami.

NFZ: Ograniczyć planowane świadczenia. NFZ: Ograniczyć planowane świadczenia. "Minister zdrowia zatrzymał system"

"Obecność opiekuna jest dla wcześniaka szczególnie ważna"

- Tymczasem właśnie dla wcześniaka obecność opiekuna jest szczególnie ważna. To są dzieci, które wymagają specjalnej opieki, mają zwiększoną zachorowalność, ich płuca są niedojrzałe i ta niedojrzałość bardzo długo trwa - podkreśla cytowana przez RMF FM profesor Maria Borszewska-Kornacka.

Rodzice zaproponowali rozwiązanie, w myśl którego mogliby odwiedzać swoje przedwcześnie urodzone dzieci po przyjęciu pierwszej dawki szczepionki. - Argumentujemy to tym, że duża część personelu w szpitalach, w tym także na oddziałach neonatologicznych, jest już zaszczepiona - tłumaczy Elżbieta Brzozowska, prezes Fundacji Koalicja dla Wcześniaka.

Zobacz wideo Czy do Polski trafi rosyjska szczepionka? "Jedynymi produktami, które mogą trafić na polski rynek, są produkty zweryfikowane"

Różne zasady dla różnych szczepionek

Osoby, które przyjęły już pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 od poniedziałku mają ustalany termin drugiego podania według nowego schematu. W przypadku każdej z używanych w Polsce szczepionek zasady te wyglądają następująco:

  • szczepionka firmy AstraZecena: druga dawka będzie podawana po 12 tygodniach od przyjęcia pierwszej,
  • szczepionka firm Pfizer/BioNTech: druga dawka będzie podawana 42 dni po pierwszej,
  • ozdrowieńcy będą szczepieni jedną dawką szczepionki po upłynięciu 6 miesięcy od uzyskania dodatniego wyniku testu potwierdzającego zakażenie.

Koronawirus w Polsce.Szef NFZ o ograniczeniu zabiegów: Mam nadzieję, że to okres przejściowy

Rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz podczas wtorkowej konferencji prasowej oświadczył, że nowe zasady dotyczące wydłużonych terminów szczepień nie są nakazem, a jedynie zaleceniem. Ostateczna decyzja należy do lekarza w konkretnym punkcie szczepień.

Więcej o: