Seniorzy 70+ w nowym harmonogramie będą rejestrować się jako ostatni. Dworczyk wyjaśnia nam, dlaczego

W harmonogramie rejestracji na szczepienia ogłoszonym w czwartek osoby powyżej 70. roku życia zostały umieszczone na końcu, po osobach urodzonych w latach 1952-1956. Jak wyjaśnia w rozmowie z Gazeta.pl szef KPRM Michał Dworczyk, ma to związek z informacjami o dostawach szczepionek, a w zasadzie ich brakiem.

11 marca rozpoczną się zapisy na szczepienia dla osób z rocznika 1952. Między 18 a 20 marca będą rejestrowane osoby z roczników 1952-54, od 22 marca do 24 marca - z roczników 1954-1956. Od 25 marca mogą się ponownie zapisywać na szczepienia pacjenci w wieku 70+.

Szczepienia osób w wieku 69 lat mają się rozpocząć 22 marca.

- To nie jest tak, że tylko przez trzy dni będzie można się zapisać. Te osoby, które się nie zapiszą w tym czasie, będą mogły zapisywać się również potem, natomiast te terminy, to są terminy dedykowane tylko dla tych roczników - komentował Michał Dworczyk w trakcie czwartkowej konferencji prasowej.

Zobacz wideo Czas między przyjęciem dwóch dawek szczepionki ma zostać wydłużony według zaleceń rady medycznej

Rejestracja na szczepienia przeciw COVID-19

Dlaczego osoby w wieku powyżej 70. roku życia będą mogły rejestrować się na końcu? Jak wyjaśnia w rozmowie z Gazeta.pl Michał Dworczyk, osoby do 69. roku życia mogą być szczepione preparatem AstraZeneca, a rząd, jak stwierdził, wie, jak będą kształtowały się dostawy tych szczepionek.

Nie ma za to potwierdzonych dostaw szczepionek firm Pfizer i Moderna, którymi mogą być szczepione osoby starsze.

- Chcieliśmy mieć pewność, że już te wszystkie harmonogramy dostaw będziemy mieli zarówno od Pfizera, Moderny, a może i od Johnsona&Johnsona, żebyśmy mogli na 3 miesiące wystawić "sloty" i umożliwić zapisy. Teraz mamy harmonogram i zagwarantowane dostawy szczepionki AstraZeneca, dlatego wcześniej uruchamiamy kalendarz dla osób, które mogą ją przyjmować - tłumaczy Dworczyk.

Osób po 70. roku życia jest w Polsce ok. 4,6 mln. Jak przekazał nam szef KPRM, do końca marca w na szczepienia zapisanych zostało łącznie ok. 2 mln z nich. Ok. 600 tys. zostało zapisanych, ale nie otrzymało konkretnego terminu na szczepienia. - Kiedy tylko pojawią się terminy, te osoby będą miały pierwszeństwo - tłumaczy Dworczyk.

Szef KPRM szacuje, że z pozostałych ok. 2 mln seniorów chęć zaszczepienia wyrazi ok. 1-1,5 mln osób. - Te wszystkie osoby, łącznie z dotychczas zapisanymi 600 tysiącami, będziemy chcieli zaszczepić w drugim kwartale jak najszybciej. To "jak najszybciej" jest uzależnione właśnie od tego harmonogramu dostaw - podkreśla. Dodaje, że chciałby, jeśli będzie to możliwe, zakończyć szczepienie osób powyżej 60. roku życia do końca maja.

W czwartek firma AstraZeneca odwołała dostawę do Polski 62 tys. szczepionek. Jak przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski, jako powód podano "problemy formalne przy wypuszczeniu pewnej partii". Mają one dotrzeć najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej w szpitalu polowymNiedzielski: Po świętach wielkanocnych być może luzowanie obostrzeń