Adam Niedzielski: Dziś 15 250 nowych przypadków zakażeń i 296 zgonów

Minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał, że w ciągu ostatnich 24 godzin odnotowano 15 250 nowych przypadków zakażenia koronawirusem i 296 kolejnych zgonów. Oznacza to ponowny wzrost o ponad 3 tysiące przypadków, w porównaniu z ubiegłym tygodniem.

- Niestety te trendy, które obserwujemy w ostatnich dniach, utrzymują się. Dzisiejsza liczba nowych zachorowań, to jest znowu ponad 15 tys., dokładnie 15 250 nowych przypadków. To oznacza znowu o ponad 3 tys. więcej przypadków niż tydzień temu - powiedział szef resortu zdrowia w programie "Tłit" WP.

Koronawirus. Przyszłość po pandemiiEkspert o przyszłości po pandemii: Spokój nie jest dany raz na zawsze

Koronawirus. Niedzielski o liczbie zgonów: To w zasadzie jeden pozytyw

- Cały czas mamy tę dynamikę przyrostu rzędu 30 proc. Ona może rzeczywiście w ostatnich dniach jest mniejsza, ale jeżeli patrzymy na takie tygodniowe średnie, to przekroczyła w tym momencie 11 tysięcy i jej wzrost jest również rzędu 30 procent - ocenił Adam Niedzielski.

Według szefa resortu zdrowia pozytywem jest jednak utrzymująca się na podobnym poziomie liczba zgonów. - W zasadzie jest to jedyny pozytywny sygnał w tym całym wzroście pandemii. Trzeba też pamiętać, że liczba zgonów zawsze pojawia się z pewnym opóźnieniem względem zachorowań. Na razie więc nie możemy ferować tezy, że ta zwiększona liczba zachorowań nie ma wpływu na liczbę zgonów - powiedział.

Koronawirus. "Uważam, że nie przekroczymy poziomu z drugiej fali"

Jak stwierdził Niedzielski, powoli zbliżamy się do zakładanego progu średniej liczby zakażeń. - W ostatnim czasie bazowaliśmy na prognozie, która mówiła, że ta średnia tygodniowa, przy apogeum zachorowań, będzie wynosiła mniej więcej 12 tysięcy. W tej chwili średnia wynosi 11 100, więc powoli zbliżamy się do tego poziomu, natomiast ta prognoza była robiona przy założeniu, że mutacja brytyjska nie rozrasta się w tak dynamicznym tempie, w jakim teraz to obserwujemy - powiedział.

Piotr MüllerRada Ministrów zaszczepiona poza kolejnością? Jest komentarz rzecznika rządu

Minister zdrowia nie uważa jednak, aby słowa prof. Andrzeja Horbana, że "najbardziej pesymistyczny scenariusz zakłada 40 tys. przypadków dziennie" mogły stać się rzeczywistością. - Ja cały czas uważam, że my nie przekroczymy poziomuów, które były odnotowywane w drugiej fali, bo w przeciwieństwie do niej mamy teraz pewną liczbę hamulców, które działają na proces rozwoju pandemii. Przede wszystkim mamy dużą liczbę osób, które już przechorowały - mówił Niedzielski.

Zobacz wideo Adam Piechnik gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (4.03)