Rada Ministrów zaszczepiona poza kolejnością? "Pani wie, z jaką reakcją mogłoby się to spotkać"

- Nie ma takich planów, choć rzeczywiście Rada Medyczna - ustami prof. Horbana - taki wniosek złożyła. Pani redaktor chyba lepiej ode mnie wie, z jaką reakcją mogłoby się to spotkać - powiedział w Radiu Zet rzecznik rządu Piotr Müller. W środę prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. walki z COVID-19, oznajmił, że większość członków Rady Medycznej opowiedziałoby się za tym, aby zaszczepić około tysiąca osób z administracji rządowej poza kolejnością.

Rzecznik rządu Piotr Müller mówił w Radiu Zet m.in. o tym, czy w najbliższym czasie mogą zostać wprowadzone dalej idące restrykcje. - To zależy od liczby zakażeń i osób, które przebywają w szpitalach. Mamy zajętych ponad 15,5 tys., a 1,5 tys. pacjentów jest pod respiratorami. I te liczby niestety rosną. W związku z tym faktycznie rozważamy pewne obostrzenia, ale raczej o charakterze regionalnym, a nie ogólnopolskim - stwierdził.

- Bierzemy pod uwagę wariant, w którym obostrzenia zostaną wprowadzone w regionach z największą liczbą zakażeń. Decyzja o tym, czy miałoby to mieć charakter powiatowy, czy wojewódzki, jeszcze przed nami. I w ogóle czy takie decyzje trzeba będzie podejmować - dodał rzecznik rządu. Podkreślił też, że w tym tygodniu nie należy spodziewać się ogłoszenia nowych restrykcji. 

Szczepienia rządu poza kolejnością? Müller: Nie ma takich planów

Piotra Müllera zapytano też, czy członkowie rządu zostaną wkrótce zaszczepieni poza kolejnością. O takim rozwiązaniu mówił w środę prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. COVID-19. 

Rząd zaszczepiony poza kolejnością? Horban: To nie jest olbrzymia grupaRząd zaszczepiony poza kolejnością? Horban: To nie jest olbrzymia grupa

Nie ma takich planów, choć rzeczywiście Rada Medyczna - ustami prof. Horbana - taki wniosek złożyła. Pani redaktor chyba lepiej ode mnie wie, z jaką reakcją mogłoby się to spotkać

- powiedział Müller w Radiu Zet.

Rzecznik rządu o zakupie chińskich szczepionek: Analizujemy, jak wygląda sytuacja w krajach, które je zakupiły

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał w tym tygodniu z Przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Przywódcy poruszyli m.in. wątek zakupu przez Polskę chińskich szczepionek. Jak wyjaśnił Müller, ten wariant jest brany pod uwagę "tylko w sytuacji, gdy faktycznie dokumentacja medyczna, wszelkie procedury zostaną zachowane".

Zobacz wideo Dr Skirmuntt: Brytyjska odmiana wirusa może być w Polsce od dawna

- W tej chwili analizujemy, jak wygląda sytuacja w krajach, które je zakupiły. Wykluczyć tego scenariusza nie możemy, stąd rozmowa prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem Chin - mówił.

Prowadząca rozmowę Beata Lubecka dopytywała Müller, czy w rządzie pojawił się spór o ewentualny zakup szczepionek z Chin. Jak na razie przeciwny takiemu rozwiązaniu jest minister zdrowia Adam Niedzielski, który wskazuje, że chińskich szczepionek nie zatwierdziła dotychczas Europejska Agencja ds. Leków.

- Nie tu różnicy zdań. Minister Adam Niedzielski jasno wskazał, że ten produkt musi być bezpieczny. Tak samo uważa reszta rządu. Równolegle do badania produktu trzeba podejmować działania, ponieważ później pojawiłby się zarzut, że chińska szczepionka jest bezpieczna, a my jesteśmy gdzieś daleko w kolejce. Te działania należy podejmować równolegle - zaznaczył rzecznik rządu. 

Zdjęcie ilustracyjneRząd rozważa zakup chińskich szczepionek. Do tego jednak długa droga