Duda rozmawiał z prezydentem Chin o zakupie szczepionek. Do tego jednak długa droga

Rząd rozważa zakup szczepionek wyprodukowanych przez Chiny, w poniedziałek na ten temat z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem rozmawiał prezydent Andrzej Duda. Wszystko wskazuje na to, że do ewentualnego zakupu nie dojdzie w najbliższym czasie - już wcześniej minister zdrowia Adam Niedzielski podkreślał, że polskie władze "nie będą narażały obywateli na ryzyko".

Ewentualny zakup chińskiej szczepionki na koronawirusa był jeden z tematów telefonicznej rozmowy prezydenta Andrzeja Dudy z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem.

Jak poinformowała w komunikacie Kancelaria Prezydenta, będzie to "przedmiotem dalszych ustaleń na poziomie międzyrządowym, niemniej Prezydent RP z zadowoleniem przyjął deklarację chińskiego przywódcy o gotowości Pekinu do uczynienia z produkowanych przez chińskie firmy szczepionek przeciw COVID-19 globalnego dobra publicznego".

Andrzej DudaOsobista rozmowa Dudy z prezydentem Chin. Wśród tematów chińskie szczepionki

Szczepionki chińskich koncernów Sinopharm i Sinovac uzyskały już dopuszczenia do użytku m.in. w Chinach, Turcji, Indonezji i Brazylii. Trzecia z chińskich szczepionek to produkt firmy Cansino, dopuszczony w Chinach do użytku na potrzeby wojska.

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak przekazał we wtorek w radiowej Jedynce, że ten temat będzie omawiany w środę na posiedzeniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego.

Zobacz wideo Nowe szczepy koronawirusa. "To wyścig zbrojeń"

Minister zdrowia: Nie będziemy narażali obywateli na ryzyko

Jeszcze przed wydaniem komunikatu przez prezydencką kancelarię minister zdrowia Adam Niedzielski komentował na konferencji prasowej kwestię zakupów m.in. rosyjskiej szczepionki Sputnik V i chińskich szczepionek, które do tej pory nie zostały zatwierdzone przez EMA - unijną Europejską Agencję Leków.

- Wszyscy państwo wiecie, że jest Sputnik, który rzeczywiście zaczął pewnego rodzaju współpracę z EMA. Na razie nie złożył wniosku, tylko zwrócił się o tzw. poradę badawczą, która polega na wspólnym przygotowaniu metodologii prowadzonych badań. To pierwszy element procesu, który absolutnie nie mówi o tym, że ten proces zostanie zakończony w najbliższym czasie - zaznaczył Niedzielski. Jak dodał, w "najbliższym czasie" możemy liczyć na dopuszczenie amerykańskiej szczepionki Johnson & Johnson.

- Nigdy nie będziemy narażali naszych obywateli na ryzyko, jeśli nie będziemy mieli konkretnych wyników badań, to wszystko jest warunkowane wynikami badań. To samo dotyczy szczepionki chińskiej - podkreślił.

We wtorek rano zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o informację, czy polski rząd rzeczywiście wstrzyma się z zakupem chińskich preparatów do momentu wydania przez EMA pozytywnej opinii. Czekamy na odpowiedź.

Więcej o: