Czy mamy w Polsce trzecią falę koronawirusa? Prof. Zajkowska: W mojej ocenie raczej tak

- Wzrosty zakażeń zależą od naszego rozsądku. Trzeba pamiętać, że transmisja jest możliwa nawet jeśli nie odczuwamy objawów, dlatego noszenie maseczek i trzymanie dystansu jest dalej aktualne - tłumaczyła na antenie TVN24 prof. Joanna Zajkowska. W ocenie ekspertki wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z trzecią falą koronawirusa w Polsce.

W marcu minie rok od stwierdzenia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w Polsce. Jak pandemia zmieniła Wasze życie? Co straciliście, a co zyskaliście w mijającym roku? Czekamy na Wasze relacje. Na adres e-mailowy listydoredakcji@gazeta.pl możecie przesyłać zarówno pisemne wypowiedzi, jak i w formie nagrań wideo (do 20 sekund, najlepiej nagrywane w poziomie). Wasze historie zostaną wykorzystane w materiałach publikowanych w Gazeta.pl.

W czwartek zanotowano 9 073 przypadki zakażenia koronawirusem i 273 ofiary śmiertelne. Jest to jeden z największych przyrostów zakażeń od miesiąca. Bieżącą sytuację epidemiologiczną na antenie TVN24 skomentowała prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji szpitala uniwersyteckiego w Białymstoku.

Spodziewaliśmy się tego prawie wiosennego wzrostu zakażeń, ponieważ wtedy mamy sezonowy wzrost zakażeń górnych dróg oddechowych. Pojawił się także nowy wariant wirusa. Nie powinniśmy być zaskoczeni, że ten przyrost może być zdecydowanie większy

- dodała prof. Zajkowska.

- Wzrosty zakażeń zależą od naszego rozsądku. Trzeba pamiętać, że transmisja jest możliwa nawet jeśli nie odczuwamy objawów, dlatego noszenie maseczek i trzymanie dystansu jest dalej aktualne - tłumaczyła lekarka.

KoronawirusMZ: 9 073 zakażenia koronawirusem i 273 ofiary śmiertelne

Zobacz wideo Czy w lutym zostaną zniesione kolejne obostrzenia? "Jeśli sytuacja się pogorszy, będziemy musieli wrócić do poprzednich regulacji"

Trzecia fala koronawirusa

Epidemiolożka zapytana o to, czy mamy do czynienia z trzecią falą koronawirusa przyznała, że prawdopodobnie jest ona już widoczna.

Myślę, że za kilka dni będziemy mogli odpowiedzieć jednoznacznie, czy mamy do czynienia z trzecią falą zakażeń. W mojej ocenie raczej tak

- mówiła prof. Zajkowska.

Ekspertka odniosła się również do sytuacji, która miała miejsce po otwarciu hoteli i kurortów w Zakopanem i innych miejscowościach. W jej ocenie największym zagrożeniem jest spotykanie się osób z różnych regionów Polski bez zachowania dystansu, co jest okazją do transmisji wirusa także wariantu brytyjskiego. - Pojawienie się nowego wariantu koronawirusa jest już nie do zatrzymania. Rozsądne zachowanie jest najważniejszym czynnikiem, który może przyczynić się do ograniczenia zakażeń - oznajmiła lekarka.