Dostał propozycję szczepienia 850 km od domu. Dworczyk: To pacjent decyduje, czy chce się wybrać w podróż

74-letni mężczyzna został wysłany na szczepienie przeciw COVID-19 do oddalonego od jego miejsca zamieszkania o 850 kilometrów Rzeszowa. Szef KPRM Michał Dworczyk argumentował to "systemem, w którym to pacjent decyduje, czy planuje czekać na wolny termin w swojej okolicy, czy chce się wybrać w podróż".

W marcu minie rok od stwierdzenia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w Polsce. Jak pandemia zmieniła Wasze życie? Co straciliście, a co zyskaliście w mijającym roku? Czekamy na Wasze relacje. Na adres e-mailowy listydoredakcji@gazeta.pl możecie przesyłać zarówno pisemne wypowiedzi, jak i w formie nagrań wideo (do 20 sekund, najlepiej nagrywane w poziomie). Wasze historie zostaną wykorzystane w materiałach publikowanych w Gazeta.pl.

***

Mieszkaniec Dargobądza w województwie zachodniopomorskim chciał zapisać się na szczepienie. Po wpisaniu niezbędnych danych na internetowej platformie najbliższy punkt, w którym mógł przyjąć dawkę, znajdował się 850 kilometrów od jego domu. Mężczyzna jest po zawale, a także choruje na nowotwór. Wcześniej próbował zapisać się telefonicznie do placówki w Szczecinie, jednak nie było w niej już wolnych miejsc.

Zdjęcie ilustracyjneDr Afelt o wzroście zakażeń: Przyczyn tkwi w tym, co działo się 6 tygodni temu

Michał Dworczyk o programie szczepień: To nie jest proste

O sytuację 74-latka w programie "Graffiti" zapytany został pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk. - Dana osoba dostaje proponowany termin szczepienia. Wybraliśmy taki system, w którym to pacjent decyduje, czy planuje czekać na wolny termin w swojej okolicy, czy chce się wybrać w podróż, np. do rodziny, by skorzystać ze szczepienia - mówił.

Szef KPRM poprosił jednocześnie o "wykazanie się odrobiną cierpliwości". - Jak będzie więcej szczepionek, będą nowe terminy. To nie jest proste, ale, niestety, funkcjonujemy w warunkach wynegocjowanych przez KE, gdzie dostawy szczepionek są w takiej, a nie innej liczbie. Dziś nie zagwarantujemy, że do końca pierwszego kwartału będą wolne terminy - wyjaśnił Dworczyk.

Michał Dworczyk o przywróceniu obostrzeń: Każdego dnia weryfikujemy dane

Dworczyk został również zapytany o termin, w którym w kraju zostanie osiągnięta odporność populacyjna. - W tej chwili nie jesteśmy w stanie tego odpowiedzialnie zadeklarować. KE stara się zdyscyplinować dostawców szczepionek - odpowiedział.

Nieoficjalnie. Powrót do obostrzeń coraz bardziej możliwy. 'Duża obawa o pojawienie się trzeciej fali'Nieoficjalnie: Powrót do obostrzeń coraz bardziej prawdopodobny

Jeśli zaś chodzi o częściowe przywrócenie obostrzeń, według szefa KPRM jest zbyt wcześnie, aby wygłaszać jasne deklaracje. - Każdego dnia weryfikujemy dane o zakażeniach - krótko skomentował.

Zobacz wideo Czy czekają nas kolejne obostrzenia? Müller: Decyzje zostaną podjęte na początku przyszłego tygodnia
Więcej o: