Ministerstwo Zdrowia: 6 053 przypadki zakażenia koronawirusem i 368 ofiar śmiertelnych

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek, że w ciągu poprzednich 24 godzin odnotowano kolejne 6 053 zakażenia koronawirusem. W porównaniu z dniem poprzednim oznacza to spadek o 749 przypadków. Dzienna liczba zgonów w dalszym ciągu jest wysoka.

6 053 nowe przypadki zakażenia koronawirusem i 368 kolejnych zgonów - takie dane resort zdrowia przekazał w piątek 5 lutego. Łączna liczba odnotowanych infekcji od początku epidemii w Polsce wzrosła więc do 1 539 564, natomiast zmarło do tej pory 38 712 pacjentów.

Tadeusz RydzykRydzyk o obostrzeniach: "Ateiści zrobią wszystko, by wyrwać ludzi z kościoła"

O 6 524 (do 1 294 687) wzrosła liczba osób określonych jako ozdrowieńcy. W ciągu ostatnich 24 godzin zmieniła się również liczba Polaków skierowanych na kwarantannę - obecnie jest ich 152 292, co względem dnia poprzedniego oznacza wzrost o 1 091 osób. O 5 wzrosła z kolei liczba zajętych respiratorów, zaś o 108 spadła liczba zajętych łóżek. Oznacza to, że dla pacjentów covidowych dostępnych jest obecnie 50,81 proc. wolnych respiratorów i 54,20 proc. wolnych łóżek.

Koronawirus w Polsce. Zajętych jest 45,80 proc. łóżek

Nowe przypadku zakażenia koronawirusem dotyczą województw: mazowieckiego (961), wielkopolskiego (603), kujawsko-pomorskiego (557), śląskiego (542), pomorskiego (507), warmińsko-mazurskiego (394), łódzkiego (353), zachodniopomorskiego (328), dolnośląskiego (313), małopolskiego (266), lubelskiego (264), podlaskiego (219), podkarpackiego (206), lubuskiego (183), świętokrzyskiego (149), opolskiego (96). 112 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

"Z powodu COVID-19 zmarło 67 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 301 osób" - dodatkowo podaje Ministerstwo Zdrowia.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przyznała, że KE powinna była bardziej skoncentrować się na problemach związanych z masową produkcją szczepionek przeciw COVID-19. Jak powiedziała w wywiadzie dla włoskiej gazety "La Stampa", trudności te zostały zlekceważone. - Musimy spojrzeć na inne zakłady i zainwestować razem w nowe zdolności produkcyjne wiedząc o tym, że operatywność uzyskuje się po miesiącach - zaznaczyła. - Dlatego lepiej przygotować się teraz. Nie wiadomo, co może wydarzyć się za 12 miesięcy - dodała von der Leyen.

Misja WHO w WuhanMisja WHO w Wuhan. "Nie ma dowodów, że wirus wydostał się z laboratorium"

Zobacz wideo Jak leczyć COVID-19 w domu? Najnowsze wytyczne objaśnia lek. med. Michał Domaszewski
Więcej o: