Rydzyk żali się na obostrzenia. "Ateiści zrobią wszystko, by wyrwać ludzi z kościoła. To diabeł"

- Ateiści zrobią wszystko, żeby wyrwać ludzi z kościoła. To jest diabeł, Szatan. Proszę zobaczyć, jak Szatan rozlewa tę swoją działalność. Przecież to, co jest na ulicach, ta wulgarność, to są orgie satanistyczne - mówił w "Rozmowach niedokończonych" na antenie Radia Maryja dyrektor tej stacji o. Tadeusz Rydzyk, wyrażając w ten sposób swoje niezadowolenie z powodu obostrzeń epidemicznych obowiązujących w kościołach.

O dość osobliwej dyskusji, która odbyła się w czwartkowym wydaniu "Rozmów niedokończonych" na antenie Radia Maryja, pisze Onet. Audycja rozpoczęła się od odczytania artykułu "Kościół bez Eucharystii umrze" opublikowanego w "Naszym Dzienniku". Jego autor wskazywał, że obowiązujące w wielu krajach od blisko roku obostrzenia dotyczące kościołów należy nazwać "uderzeniem w katolicką wiarę", a ograniczenia "mogą stać się druzgocące dla religijności wiernych".

Zobacz wideo Wiceminister Soboń komentuje słowa ojca Rydzyka o ks. Janiaku

Rydzyk o obostrzeniach w kościołach: Ateiści zrobią wszystko, żeby wyrwać ludzi z kościoła. To jest diabeł

Redemptorysta, który prowadził audycję, nawiązał do wspomnianego artykułu pod koniec programu, w trakcie rozmowy z duchownym, który zadzwonił do rozgłośni. 

- Ateiści zrobią wszystko, żeby wyrwać ludzi z kościoła. To jest diabeł, Szatan. Co zrobili? Do kościoła nie - jeżeli już to przez internet. Proszę zobaczyć, jak Szatan rozlewa tę swoją działalność. Przecież to, co jest na ulicach, ta wulgarność, to są orgie satanistyczne. To Szatan. Dlatego tak ważne jest, żeby ci ludzie się modlili. Modlitwa, eucharystia - to zatrzymuje tego Szatana, on tego się boi. I to właśnie w tym czasie powinniśmy się modlić - powiedział o. Rydzyk.

Zdjęcie ilustracyjneKomu najbardziej zagraża COVID-19? Polscy epidemiolodzy przedstawili dane

Zalecił też, by ci, którzy nie chcą uczestniczyć mszy w niedzielę, powinni to robić w dni powszednie. 

- I nie przez internet! Modlitwę przez internet zostawmy tym, którzy chodzić nie mogą - podkreślił.

- Ojcze, ja to tłumaczę tak: spróbuj se przez internet zjeść rosół z kurczaka, z takiego co po podwórku biegał. Wtedy okazuje się, że to niekoniecznie się uda - stwierdził z kolei rozmówca dyrektora Radia Maryja.

- Piekło się cieszy. Oni nam wmawiają różne rzeczy. Niektórzy duchowni się przestraszyli i pozamykali kościoły - żalił się redemptorysta. 

"Trzeba wracać do kościoła, bo to jest wyziębianie religijności"

To nie pierwszy raz, gdy o. Rydzyk krytycznie odniósł się do obostrzeń sanitarnych wprowadzonych w kościołach (1 os. na 15 m.kw., 1,5-metrowy dystans, obowiązek noszenia maseczek). W maju 2020 r. stwierdził, że co prawda rozumie, że "trzeba zachować pewne przepisy higieniczne i zdrowie jest ważne, ale dla nas - chrześcijan, katolików - jest ważniejsze zdrowie ducha". My mamy życie wieczne - przekonywał.

Tadeusz Rydzyk (zdjęcie z 2019 roku)O. Rydzyk o obostrzeniach w kościołach: Zrobili wprost panikę

Zaznaczył też, że "trzeba wracać do kościoła, bo to jest wyziębianie religijności". Dodał, że "msza święta w telewizji czy w radiu ma tylko budzić w nas jeszcze większą tęsknotę za rzeczywistym spotkaniem z Panem Jezusem w Eucharystii". 

Choć wydaje się, że duchowny ma trudności z zaakceptowaniem restrykcji sanitarnych, należy pamiętać, że są one jednym z głównych narzędzi w walce w epidemią koronawirusa. A z jej powodu każdego dnia umierają setki osób - tylko w czwartek zmarło 444 zakażonych pacjentów. 

Jak przypomina Onet, strona internetowa Radia Maryja w Chicago promowała książkę "Fałszywa pandemia", która forsuje tezę: "Nie ma epidemii ani pandemii koronawirusa. Ani w Polsce, ani w żadnym innym kraju".