Koronawirus. Dziennikarze kupili podrobioną szczepionkę Pfizera. Kopia do złudzenia przypomina oryginał

Dziennikarze Polsat News kupili podrobioną szczepionkę Pfizera. Okazało się, że preparat tak dobrze udaje oryginał, że nawet najlepsze laboratoria miały problem z rozróżnieniem falsyfikatu i oryginału. - Możemy podejrzewać, że mamy do czynienia z czymś poważniejszym - powiedział były zastępca szefa ABW płk Paweł Białek.

Podrobioną szczepionkę Pfizera kupili reporterzy programu "Raport" telewizji Polsat News. Badania laboratoryjne wykazały, że podróbka do złudzenia przypomina oryginał i zawiera RNA, które jest kluczowym składnikiem szczepionki przeciw COVID-19. 

- Jest to bardzo dobra podróbka, najlepsze laboratoria w tym kraju przez pewien czas myślały, że jest to Pfizer - relacjonuje reporter "Raportu" Polsat News Jacek Smaruj. 

Zobacz wideo Zandberg: Jesteśmy ważnym partnerem, bez którego szczepionki by nie powstały

Podróbka szczepionki Pfizera pojawi się na czarnym rynku na masową skalę?

Wyniki badań laboratoryjnych nie zamykają sprawy. Otwarte pozostaje pytanie, po co ktoś podrabia szczepionki Pfizera, tworząc bardzo podobny preparat, podczas gdy mógłby sprzedawać ampułki z wodą. Nie wiadomo także, na jaką skalę prowadzony jest ten proceder.

- Możemy podejrzewać, że mamy do czynienia z czymś poważniejszym, że jest to jakaś próba wprowadzenia w większym zakresie przez czarny rynek tych szczepionek do Polski - powiedział były zastępca szefa ABW płk Paweł Białek w rozmowie z Polsat News.

Zdjęcie ilustracyjneKomu najbardziej zagraża COVID-19? Polscy epidemiolodzy przedstawili dane

Stanowisko w tej sprawie zajęła także firma Pfizer Polska. Koncern zapewnił, że prowadzi działania mające zapobiegać podrabianiu preparatów medycznych i ma doświadczenie we współpracy z rządami różnych państw oraz organami ścigania. Pfizer zaapelował także, aby nie szukać podróbek szczepionki na czarnym rynku. Oryginalny preparat jest dostępny za darmo w ramach Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19, a przyjęcie szczepionki niewiadomego pochodzenia może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia. 

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podrobionej szczepionki Pfizera. 26-latek, który obiecywał hurtowe ilości preparatu, usłyszał zarzuty fałszowania zaświadczeń medycznych i usiłowania oszustwa co najmniej 10 osób. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. 

Laboratorium, w którym powstała szczepionka Sputnik VWstępne wyniki badań rosyjskiej szczepionki Sputnik V. 91,6 proc. skuteczności

* * * 

Masz wątpliwości co do udziału w programie szczepień? Nie wiesz, jaką decyzję podjąć? W poniższych tekstach eksperci wyjaśniają, że szczepionki są w pełni bezpiecznym sposobem na powstrzymanie pandemii, a także zadbanie o zdrowie swoje oraz najbliższych.

Co jest w szczepionkach przeciw COVID-19? Na pewno nie chip

Czy szczepionki są bezpieczne? WHO odpowiada na najważniejsze pytania

Produkcja, bezpieczeństwo i kontrola jakości szczepionek. Jak to przebiega w praktyce?