Grupa posłów PiS ma "etyczne" wątpliwości co do szczepionek. "Sporządzone z abortowanych płodów"

Posłowie PiS zasugerowali ministrowi zdrowia, by Polska kupowała szczepionki przeciw COVID-19, które powstały bez wykorzystania linii komórkowych pochodzących z abortowanych płodów. Zdaniem parlamentarzystów, Polacy powinni mieć wybór "w zakresie możliwości szczepienia szczepionką, która została wyprodukowana w sposób zgodny z ich światopoglądem etycznym". W rozmowie z Gazeta.pl lekarz obalał mity na ten temat. - Niektórzy fałszywie twierdzą, że przeprowadza się w tym celu nowe aborcje, a nie jest to prawda - wyjaśniał.

Grupa posłów PiS w interpelacji skierowanej do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego stwierdziła, że wśród obaw Polaków dotyczących szczepień "pojawiają się również wyrazy poważnego zaniepokojenia kierowane na kanwie etycznej".

Jak się bowiem wskazuje, część produkowanych aktualnie szczepionek przeciw COVID-19 została sporządzona z wykorzystaniem linii komórkowych pochodzących z abortowanych płodów. Dla wielu osób, ze względu na przekonania moralne i religijne, okoliczność ta jest niezwykle istotna. Nieuwzględnienie jej w prowadzonym programie szczepień może w konsekwencji prowadzić do zmniejszenia frekwencji, a w rezultacie niepokojąco przedłużać trwający stan epidemii, w tym również kryzys gospodarczy

- czytamy w interpelacji. Grupa posłów PiS uznała, że Polacy powinni mieć wybór "w zakresie możliwości szczepienia szczepionką, która została wyprodukowana w sposób zgodny z ich światopoglądem etycznym". Dodali także, że "należy rozważyć, aby Polska kupowała szczepionki, które powstały bez wykorzystania ww. linii komórkowych i jednocześnie odstąpiła od zakupu tych, które je zawierają".

Parlamentarzyści w związku z tym zapytali ministra m.in. o to, w jaki sposób chce informować społeczeństwo o szczepionkach wyprodukowanych z wykorzystaniem linii komórkowych pochodzących z abortowanych płodów i czy Polacy będą mieli możliwość wyboru szczepionki. Odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia jeszcze nie nadeszła.

Pod interpelacją do resortu podpisali się: Piotr Uściński, Dominika Chorosińska, Jan Duda, Grzegorz Gaża, Teresa Glenc, Agnieszka Górska, Małgorzata Janowska, Władysław Kurowski, Jerzy Małecki, Tomasz Rzymkowski, Anna Maria Siarkowska i Sławomir Skwarek.

Posłanki Siarkowska i Chorosińska były w nielicznej grupie posłów, którzy na zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy w sierpniu nie mieli na twarzach maseczek. 

Zespół episkopatu o "komórkach abortowanych płodów". Lekarz wyjaśnia

W opublikowanym w grudniu komunikacie Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski stwierdził m.in., że "tylko produkcja szczepionki przeciwko różyczce korzysta z komórek płodów abortowanych".

Z kolei szczepionka przeciw COVID-19 firm Pfizer/BioNTech korzystała z nich tylko na etapie początkowego testowania jej wpływu na ludzkie komórki; nie wykorzystuje ich natomiast w sensie ścisłym do produkcji szczepionki. W końcu podkreśla się też, że w samych szczepionkach nie ma płodowych komórek, lecz tylko pozbawione zjadliwości wirusy namnożone na tych komórkach

- wskazano.

384 Posiedzenie Episkopatu PolskiEpiskopat ws. szczepionek: Owoc daru udzielonego człowiekowi przez Boga

21 grudnia watykańska Kongregacja Nauki Wiary uznała za "moralnie dopuszczalne" stosowanie szczepionek przeciwko koronawirusowi, które w trakcie badań i procesu produkcyjnego powstały z wykorzystaniem "linii komórkowych pozyskanych z abortowanych płodów". Kongregacja dodała również, że "odwołanie się do takich szczepionek nie oznacza formalnej współpracy przy aborcji, z której pochodzą komórki, z których zostały wyprodukowane".

Linie komórkowe pochodzą z płodów z lat 60. i 70., które były abortowane ze wskazań medycznych, prawnych lub innych. Te linie są podtrzymywane w laboratoriach do celów badawczych i produkcyjnych. Niektórzy fałszywie twierdzą, że przeprowadza się w tym celu nowe aborcje, a nie jest to prawda

- tłumaczył przed kilkoma tygodniami w rozmowie z Gazeta.pl prof. Jacek Wysocki, pediatra, specjalista chorób zakaźnych z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, zastępca przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

Szczepienia. Zdjęcie ilustracyjneZespół episkopatu o "komórkach abortowanych płodów". Ekspert wyjaśnia

Pobrane od płodów komórki wysiewa się w warunkach laboratoryjnych na specjalnych podłożach. - Następnie te komórki się mnożą. Mając kilka komórek, można uzyskać z nich setki lub tysiące - tłumaczył lekarz.

- Linie komórkowe mogą odgrywać dwojaką rolę. Pierwsza to badanie szczepionki w procesie jej wynalezienia, sprawdzenia jej. Zanim podamy człowiekowi szczepionkę, musimy przecież zweryfikować, czy materiał mRNA wnika do ludzkiej komórki, czy pobudza syntezę białka - mówił prof. Jacek Wysocki.

Druga rola linii komórkowych dotyczy już samego procesu produkcji. - Mowa o sytuacji, w której trzeba namnażać wirusa. Nie można do tego używać komórek zwierzęcych, bo zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że zawierają one wirusa, którego jeszcze nie znamy. Nie można też pobrać komórek od człowieka dorosłego, bo mogą mieć one np. mutacje nowotworowe - dodawał. Ekspert podkreślał, że na etapie produkcji szczepionki firmy Pfizer nie wykorzystywano linii komórkowych. - Wykorzystywano je jednak na etapie wynalezienia, jeszcze przed badaniami na zwierzętach i na ludziach - precyzował.

"Użycie hodowli komórkowych jest akceptowane zarówno przez WHO, jak i UE"

Podobną interpelację do ministra zdrowia - dotyczącą szczepionki przeciwko śwince, różyczce i odrze - skierował w 2016 r. do ówczesnego szefa resortu Konstantego Radziwiłła ówczesny poseł Kukiz'15 Tomasz Rzymowski. Parlamentarzyście odpowiedział wtedy wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz.

Użycie hodowli komórkowych pochodzenia ludzkiego do produkcji szczepionek jest akceptowane zarówno przez Światową Organizację Zdrowia, jak i Unię Europejską. Hodowle komórkowe stosowane do wytwarzania szczepionek nie są hodowlami pierwotnymi, tj. nie pochodzą bezpośrednio z tkanek, lecz są to linie komórkowe, które wywodzą się z pojedynczych komórek pobranych w latach sześćdziesiątych. Linie komórkowe przechowywane są w banku komórek i podlegają ciągłemu odtwarzaniu

- tłumaczył Tombakiewicz w 2016 r.

O interpelacji posłów PiS poinformował jako pierwszy portal Wp.pl.

Szczepionka przeciw COVID-19 pozwoli nam pokonać pandemię, wrócić do normalności i ochronić życie i zdrowie wielu osób. Poniżej zamieszczamy pakiet niezbędnych i najważniejszych informacji o szczepieniach.

Zobacz wideo Szczepienia w Polsce. Jak wygląda kwalifikacja osób ze schorzeniami?