"Czy jest sens przyjmować szczepionkę Astra Zeneca?", "Co z alergią?". Dr Sutkowski odpowiada na pytania

Doktor Michał Sutkowski odpowiedział na pytania czytelników Gazeta.pl na temat szczepień przeciwko COVID-19. "Chcę się szczepić, ale jaki sens szczepić się szczepionką Astra Zeneca, która ma skuteczność 62 proc.?", "Czy po zaszczepieniu się jest obawa, że mój test wyjdzie pozytywny?", "Mam 66 lat i leczę się od 3 lat onkologicznie (chłoniak). Czy mam jakieś szanse na szczepienie w swoim POZ?" - to niektóre z nich. Odpowiedzi przytaczamy poniżej.

Na pytania zadawane przez czytelników Gazeta.pl odpowiadał doktor Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, który w rozmowie z Łukaszem Rogojszem mówił też, z czego wynika chaos informacyjny ws. szczepień. 

Zobacz wideo Czy antybiotykoterapia przeszkodzi w szczepieniu? Dr Sutkowski odpowiada na pytania widzów

Q&A o szczepionkach. "Czy po zaszczepieniu się wyjdzie test pozytywny na COVID?"

Pytania naszych czytelników wraz z odpowiedziami dr. Michała Sutkowskiego przedstawiamy poniżej:

Pytanie: Mam 66 lat i leczę się od 3 lat onkologicznie (chłoniak). Czy mam jakieś szanse na szczepienie w swoim POZ, gdyby któryś z 70 i 80 latków nie zgłosił się w wyznaczonym terminie? Co powinnam zrobić?

Odpowiedź dr. Michała Sutkowskiego: Warto zapisać się na listę rezerwową, wypełnić formularz. Jeśli pacjent chce się zaszczepić w POZ-ecie, to warto wykonać tam telefon i powiedzieć: "chcę się zaszczepić". To jest dla nas bardzo ważna informacja, natomiast warunkiem przystąpienia do szczepienia jest posiadanie e-skierowania, które jest wystawiane centralnie. (...) Niestety szansa na zaszczepienie się pomimo wskazań medycznych jest niewielka.

Oboje z żoną nie mamy jeszcze 60 lat, ale ja mam POCHP (przewlekła obturacyjna choroba płuc), a żona cukrzycę, kiedy będziemy mogli być zaszczepieni?

Obie te choroby nie kwalifikują się do tzw. grupy 1B, czyli nie są to osoby z przewlekłymi chorobami wyznaczone w tym narodowym programie, czyli nie są to osoby po przeszczepach, dializowane, z chorobami nowotworowymi. Więc będą szczepione w kolejnych grupach, to będzie dopiero późno. Ciężko ustalić, kiedy dokładnie to będzie, ale myślę, że niestety dopiero latem. Raczej na pewno druga połowa roku.

Jak już uda się seniorowi zapisać na szczepienie i dostanie termin, to kto kwalifikuje do szczepienia? Jeśli lekarz, który nie zna pacjenta, to na jakiej podstawie? Do kwestionariusza, który należy wypełnić, nie mieszczą się wszystkie schorzenia i brane przez seniora leki.

Bardzo ważne pytanie, kwestionariusz jest tylko częścią badania lekarskiego i takiego wywiadu. On dotyczy tylko bezpośredniego stanu pacjenta na "dzisiaj" i dotyczy ewentualnych uczuleń czy schorzeń, ale nie wyczerpuje całej rozmowy z lekarzem. Pacjent powinien więcej rzeczy powiedzieć, a lekarz  - o więcej rzeczy zapytać, niż to wynika z kwestionariusza, musi być sprawdzona dokumentacja. To jest rola lekarza rodzinnego, który ma całą dokumentację u siebie, i który wie o pacjencie najwięcej. Dlatego osoby szczepione, najlepiej by było, gdyby były kierowane do lekarza rodzinnego.

Według nowego rozporządzenia do wcześniejszych szczepień na COVID są uprawnione osoby po przeszczepach komórek, tkanek lub narządów. Czy według pana doktora operacja zaćmy (wszczepienie soczewki oka) uprawnia do wcześniejszego szczepienia?

Moim zdaniem - niestety nie. Wydaje się, że chodzi tu jednak o przeszczepy narządowe. Jest tu pewien znak zapytania, bo grupa 1B [osób z chorobami przewlekłymi - red.] to katalog dość zamknięty. To nie jest do końca jasne, czy będzie to decyzja lekarza prowadzącego, czy innego rozpoznania. Ale wydaje się, że nie o takie przeszczepy chodziło regulatorom.

Czy operacja wymiany zastawki aortalnej serca jest przeszczepem w rozumieniu rozporządzenia epidemicznego z dnia 22.01.2021?

Tutaj odpowiedziałbym podobnie - wydaje mi się, że na podstawie tej wiedzy, którą teraz mamy - osoba z operacją zastawki prawdopodobnie nie kwalifikuje się do wcześniejszego szczepienia. Na pewno dyskusja na ten temat będzie i to pierwszeństwo zostanie dookreślone.

Moja mama w wieku 80+ miała w środę 20.01 zabieg chirurgiczny na SORze - przecinany ropień. Obecnie nie ma temperatury i czuje się dobrze, ale bierze antybiotyk. Termin szczepienia ma wyznaczony na 25.01. Czy terapia antybiotykowa może przeszkodzić jej w szczepieniu?

Terapia antybiotykowa nie jest przeciwwskazaniem do szczepień. W takiej sytuacji musi zadecydować lekarz prowadzący na podstawie stanu zdrowia pacjentki. Nacięcie ropnia i podanie antybiotyku mogły spowodować zaostrzenie chorób przewlekłych, np. cukrzycy. Taka sytuacja może zadecydować do odroczenia czasowego szczepionki, ale o tym musi zadecydować lekarz na podstawie pełnej wiedzy medycznej. Co do zasady samo podanie antybiotyku przed szczepionką nas nie cieszy, ale nie jest przeciwwskazaniem jako takim.

W formularzu do wypełnienia przed zaszczepieniem pyta się o zażywanie leków przeciwzakrzepowych. Czy jest to przeszkoda w zaszczepieniu? Wiele starszych osób takie leki zażywa.

Nie jest to przeszkoda do zaszczepienia, ale mówi się o lekach przeciwzakrzepowych, małopłytowości itd., bo szczepionka jest podawana w mięsień naramienny, dość głęboko, a to miejsce predysponuje do powstania siniaków, a czasem nawet krwiaków. Więc jeśli dana osoba ma zaburzenia krzepnięcia, to lekarz musi ocenić to niebezpieczeństwo - czy powstania dużego odczynu, czy powstania krwiaka. Więc nie jest to przeciwwskazanie, ale jest powodem do pewnego zastanowienia się lekarza i ocenienia, jakie są korzyści, a jakie są niebezpieczeństwa. W większości przypadków lekarz będzie kwalifikował do szczepienia. Ale decyzja zostanie podjęta na miejscu.

Pracuję za granicą, i regularnie wykonuję testy na obecność koronawirusa. Czy po zaszczepieniu się jest obawa, że mój test wyjdzie pozytywny?

Nie, szczepienie nic do tego nie ma. Żeby wyszedł test pozytywny, to musi być zakażenie. Po szczepieniu trzeba zachować bardzo dużą ostrożność, bo odporność na poziomie ok. 90 proc. uzyskujemy dopiero po tygodniu od drugiej dawki szczepionki.

Jestem uczulona na jad pszczeli. Zarejestrowałam się w przychodni i dostałam termin, ale później lekarz powiedział, że mnie nie zaszczepi ze względu na reakcję anafilaktyczną. Nie chcą mnie nigdzie zapisać, bo już mam termin. Gdzie szczepią uczuleniowców? Na 989 nie umieją mi nic doradzić. Jestem z Warszawy.

Nie ma specjalnego trybu szczepień osób z różnymi schorzeniami, a więc też uczuleniowców. Pytanie zasadnicze jest takie, czy rzeczywiście uczulenie na jad pszczół jest przeciwskazaniem - bezpośrednim nie jest, ale zwracam uwagę na to, że osoby uczulone na jad czy z dużą ilością alergii, czy po wstrząsie anafilaktycznym, w sytuacjach groźnych nadwrażliwości, powinny dostać specjalne zalecenia od lekarza alergologa. Z tym może być kłopot, tzn. będzie to odwlekać szczepienie w czasie, ale jest to niezwykle ważne - przeciwwskazaniem najistotniejszym są objawy nadwrażliwości na składniki szczepionki wymienione w ulotce.

Chcę się szczepić, ale jaki sens szczepić się szczepionką Astra Zeneca, która ma skuteczność 62 proc.?

Jest sens się szczepić każdą szczepionką. Lepiej tą z 90 proc. skuteczności, ale jak innej nie ma, to dobrze i taką szczepionką. Nie wiem, czy będziemy wybór, pewnie będzie z tym trudno. Astra Zeneca mówi o skuteczności od 50-kilku do 80 procent, więc nie rozstrzygałbym, że to jest dokładnie 62 procent. Ja się szczepię przeciwko grypie, a tam poziom skuteczności jest na poziomie 55-60 procent. Nie zawsze chodzi o to, czy nie zachorujemy, ale chodzi też o powikłania, a wzrasta odsetek pacjentów, którzy pomimo zakażenia przechodzą je bardzo delikatnie [po zaszczepieniu - red.]. Szczepienie ma na celu też zmniejszenie powikłań, kiedy jednak zachorujemy. Sens szczepienia zawsze jest.

Mój 47-letni syn ma od kilku lat zdiagnozowaną sarcoidozę - zmiany w płucach, bierze przez cały czas Encorton, obecnie 10 mg. Czy powinien się zaszczepić, jeżeli tak, to czy w etapie pierwszym (przewlekle chorzy), czy w swojej grupie wiekowej. Lekarz pierwszego kontaktu nie był w stanie odpowiedzieć, a wizytę u pulmonologa ma dopiero pod koniec marca.

Sarkoidoza nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia i branie leków immunosupresyjnych też nie jest bezwzględnym przeciwwskazaniem, trzeba oszacować korzyści i ryzyka - przeważają korzyści. Jeżeli chodzi o leki immunosupresyjne, to one o tyle nas niepokoją, że ta odpowiedź układu immunologicznego może będzie niższa, co oznacza, że prawdopodobnie skuteczność nie będzie na poziomie 90 procent. Ale to nie oznacza, że nie należy się szczepić. Należy się szczepić.

Biorę ślub w sierpniu, a planuję zaprosić ponad 150 osób. Czy będzie na to szansa?

Jest na to duża szansa, bo to jest sierpień tego roku, więc być może będziemy już po dużej liczbie szczepień i mniejszej liczbie zakażeń. 

Czy w sezonie letnim zagraniczne podróże będą możliwe tylko dla zaszczepionych?

Trudno mi powiedzieć jako lekarzowi o tym. Być może będą jakieś regulacje europejskie, a może też lokalne. Dla osób niezaszczepionych mogą np. być możliwe własnym środkiem transportu, ale mogą nie być możliwe liniami lotniczymi. 

Dlaczego liczba zakażeń w Izraelu wciąż jest wysoka, skoro prowadzą masowe szczepienia? Kiedy wygrają z epidemią?

Tam teraz zaszczepiono pierwszą dawką niecałe 30 proc. populacji, a w ciągu najbliższych dwóch tygodni te szczepienia osiągną ok. 50-60 procent. Dopiero wtedy, a tak naprawdę dopiero po drugiej dawce szczepionki, powinna zostać zauważona skuteczna odporność populacyjna. Wyszczepienie na poziomie 20 proc. przy dużej transmisji wirusa niewiele zmienia.