Zapisy na szczepienia. Seniorzy stali w kolejkach od 3 w nocy, ale miejsc nie ma. "Wielki bałagan"

W piątek o 6 rano ruszyły zapisy dla osób po 70. roku życia - seniorzy w wielu miastach w Polsce jeszcze w nocy i wczesnym rankiem ustawiali się w kolejkach przed przychodniami, by zarejestrować się na szczepienie. W wielu miejscach miejsc na szczepienia już nie ma. - wyczerpały się jeszcze podczas pierwszej "puli". - Co to za granda jest? A ta infolinia nie działa - mówią seniorzy.

- Ja od trzeciej rano tu stoję, proszę pani! Co to za granda jest, jak to nie ma miejsc? Infolinia nie działa, to co ja mam zrobić? - mówił w rozmowie z TVN 24 mężczyzna, który - podobnie jak kilkadziesiąt innych osób - ustawił się w kolejce do jednej z przychodni w Szczecinie. Tam, choć w piątek ruszyły zapisy na szczepienia dla osób po 70. roku życia, miejsc nie było od momentu zapisu. Zostały wyczerpane podczas pierwszego dnia zapisów dla osób 80+ (w ubiegłym tygodniu), ale seniorzy o tym nie wiedzieli. Każda przychodnia ma przydzielonych tylko 30 dawek szczepionek na tydzień.

Czytaj więcej: Ruszyły zapisy na szczepienia dla osób 70+. Jest 1,2 mln terminów i już kolejki. "Tu nie ma miejsc"

Zobacz wideo Pandemia w Polsce. Michał Wójcik opisuje swoją chorobę

Zapisy na szczepienia. Gigantyczne kolejki do przychodni, w wielu z nich miejsc brak. "Wielki bałagan"

Rząd zachęca osoby po 70 roku życia, by zapisywały się przede wszystkim przez infolinię, pod numerem 989 - jednak jak wynika z relacji wielu seniorów i członków ich rodzin, którzy próbowali się na nią dodzwonić, infolinia niemal na starcie zapisów "padła". Drugi ze sposobów na rejestracje to możliwość zapisania się przez stronę gov.pl/szczepimysie (trzeba mieć Profil Zaufany).

Wiele starszych osób zdecydowało się na pójście do przychodni osobiście. Ogromne kolejki przed placówkami utworzyły się w Łodzi, Szczecinie, Wrocławiu czy Warszawie. 

Chcemy się szczepić, państwo widzicie, nam zależy. I mówią nam "szczepmy się, szczepmy się", a jak ja mam się zapisać? Pani [w przychodni - red.] mi powiedziała wcześniej, że mam przyjść dzisiaj, bo dziś ruszają zapisy dla tych po siedemdziesiątce. A nie ma żadnego miejsca. To jest wielki bałagan, wielki

- mówiła jedna z seniorek przed przychodnią w Szczecinie w rozmowie z reporterką TVN 24 Alicją Rucińską. - Wisi informacja o braku terminów, ale czekamy cierpliwie na kontakt osobisty z osobą, która rejestruje. Chcemy się zaszczepić, będziemy czekać - powiedział z kolei w rozmowie z TVN 24 mężczyzna czekający na szczepienie we Wrocławiu.

"Przed przychodniami od świtu stoją ogromne kolejki. Tymczasem w większości przychodni nie ma już miejsc. Zajęli je seniorzy 80+, dla których zabrakło szczepionek, oraz te osoby, które wcześniej zdążyły się zarejestrować przez infolinię" - opisuje "Dziennik Zachodni".

Przed pójściem do przychodni (do wybranego punktu szczepień - ich lista jest TUTAJ) warto się z nią skontaktować telefonicznie i zapytać, czy są jeszcze terminy na szczepienia. Niektóre przychodnie mogą same kontaktować się ze swoimi pacjentami.

Uwaga: Jeśli konkretne terminy zostaną wyczerpane, osoby rejestrujące się będą mogły zostawić swój numer telefonu - konsultant zadzwoni do nich, gdy zapisy na dany dzień i godzinę znów będą możliwe.

Szczepienia zapisanych w dwóch turach seniorów ruszą w poniedziałek.

**

Masz problem z zarejestrowaniem na szczepienie przeciw COVID-19 siebie lub osoby bliskiej? A może udało ci się to zrobić? Napisz do nas na adres: redakcjagazetapl@agora.pl i opisz swoje doświadczenia.