Marcin Warchoł zapytany, czy zaszczepi się przeciwko COVID-19: Pozostawię to mojemu sumieniu

- Dzięki Bogu jestem ozdrowieńcem [...] dzięki amantadynie na następny dzień ozdrowiałem [...] Natomiast szczepienia... pozostawię to mojemu sumieniu - stwierdził podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. - Pan minister wygłosił swoje zdanie - próbowała ratować sytuację rzeczniczka PiS Anita Czerwińska.

W konferencji prasowej przedstawicieli klubu parlamentarnego PiS brali udział rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, poseł PiS Kazimierz Smoliński oraz wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł z Solidarnej Polski. Tematem spotkania był poselski projekt dotyczący zmiany w przyjmowaniu mandatów.

prof . Krzysztof SimonProf. Simon o szczepieniach: Na razie ich liczba jest znikoma

Marcin Warchoł zapytany, czy zaszczepi się przeciwko COVID-19: Pozostawię to mojemu sumieniu

W pewnym momencie dziennikarze zapytali Marcina Warchoła, czy zamierza się zaszczepić przeciwko COVID-19. Polityk odpowiedział, że kwestię szczepienia zostawi swojemu sumieniu.

Dzięki Bogu jestem ozdrowieńcem, przeszedłem już COVID-19. Natomiast szczepienia... pozostawię to mojemu sumieniu, kwestia zdrowotna to moja prywatna sprawa. Dzięki amantadynie na następny dzień ozdrowiałem i mam odporność na pół roku, może nawet rok

- wypalił Marcin Warchoł.

Zobacz wideo 3 miliony zaszczepionych do końca marca? "To w dalszym ciągu za mało"

Naukowcy z całego świata powtarzają jednak, że na razie nie ma jednoznacznych informacji na temat tego, jak długo utrzymuje się odporność po przechorowaniu COVID-19. Ponadto wiadomo także o przypadkach powtórnych zachorowań.

Warchoł dopytywany przez dziennikarzy, czy wie, jakie zdanie o amantadynie ma minister zdrowia Adam Niedzielski, ponownie stwierdził, że jest ona skuteczna.

Prof. Simon: To wstyd, że urzędnik mówi takie głupstwa publicznieProf. Simon: To wstyd, że urzędnik mówi takie głupstwa publicznie

Tymczasem Adam Niedzielski ma zupełnie inne zdanie. Minister zdrowia w grudniu wątpił w skuteczność stosowania tego leku w przypadku COVID-19. - Amantadyna jest lekiem przeznaczonym przede wszystkim dla chorych na Parkinsona [...]. Różne wykorzystywanie tego leku w innych celach niestety ograniczyło dostępność dla tych, którzy powinni ten lek otrzymywać - mówił blisko miesiąc temu w rozmowie z Polsat News. Podczas tej samej rozmowy szef resortu zdrowia dodał, że namawia do szczepień wszystkich, także ozdrowieńców.

To nie pierwsza kontrowersyjna wypowiedź Marcina Warchoła na temat koronawirusa. W grudniu polityk przyznał się, że bez konsultacji z lekarzem wziął amantadynę, która w listopadzie została oficjalnie wycofana z obrotu. Słowa wiceministra sprawiedliwości skomentował wtedy prof. Krzysztof Simon. - Urzędnik państwowy nie może takich rzeczy publicznie opowiadać. Amantadyna nie jest uznana za lek na COVID-19 nigdzie na świecie - powiedział.

- Na jakiej podstawie są wyciągane takie wnioski o tym, że preparat działa lub nie działa? Skąd Warchoł może wiedzieć, że po prostu nie miał lekkiego przebiegu choroby. To wstyd, ale niestety taką mamy klasę polityczną - mówił wówczas wirusolog.

Rzeczniczka PiS o słowach wiceministra sprawiedliwości na temat szczepień: Pan Minister wygłosił swoje zdanie

Na słowa Marcina Warchoła zareagowała biorąca wraz z nim udział w konferencji rzeczniczka PiS. - Namawiamy wszystkich do szczepień, jak największa liczba osób musi zostać wyszczepiona, aby zyskać zbiorową odporność. Pan minister wygłosił swoje zdanie, on oczekuje prawa do prywatności i to jest jego wola. Ja zamierzam tuż po szczepieniu przekazać o tym informację i będę też do tego namawiać ministra Warchoła - powiedziała Anita Czerwińska.

Następnie Warchoł przyznał, że szczepienia są "jedyną drogą wyjścia".

Szczepienia to jedyna droga do wyjścia z COVID-19, one są dobre i potrzebne [...]. Akcja szczepień jest dobra i potrzebna, ja się pod nią podpisuję

- powiedział.

Więcej o: