Wolne tempo szczepień? Radosław Fogiel szybko znalazł winnych. "Potrzebujemy partnerów w szpitalach"

Wicerzecznik PiS został zapytany o akcję szczepień w Polsce i niższą liczbę szczepień w weekendy. Radosław Fogiel uważa, że taka sytuacja wynika z faktu, że nie wszystkie placówki chcą szczepić w soboty i niedziele. - My jesteśmy gotowi, ale potrzebujemy partnerów w szpitalach - dodał polityk.

Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel był gościem programu "Graffiti" w Polsat News. Dziennikarz zapytał polityka o to, dlaczego w miniony weekend zaszczepionych zostało tak mało osób - w niedzielę w całej Polsce było to tylko 1,2 tys. osób.

Zobacz wideo Rząd podaje szczegóły rejestracji na szczepienia dla osób z grupy pierwszej. Od 15 stycznia będą mogły się umawiać osoby powyżej 80 roku życia

Wicerzecznik PiS komentuje małą liczbę szczepień w soboty i niedziele. "Nie wszystkie placówki chcą szczepić w weekend"

- To rzeczywiście jest coś, nad czym warto pracować. Podobnie było i jest z testami. Zawsze w weekend tych testów było mniej wykonywanych. Wynika to trochę z mniejszej ilości zgłoszeń. Nie wszystkie placówki chcą też szczepić w weekend - odpowiedział wicerzecznik partii rządzącej.

Radosław Fogiel podkreślił, że Agencja Rezerw Materiałowych jest gotowa na dostarczanie kolejnych szczepionek, a Narodowy Fundusz Zdrowia już apelował do szpitali, aby szczepić także w weekendy. - Jesteśmy gotowi do szczepień siedem dni w tygodniu, w tym samym tempie, potrzebujemy tylko partnerów w szpitalach - oznajmił. 

Dziennikarz stwierdził, że tłumaczenia rządzących brzmią jak przekonywanie, że czegoś usprawnić się nie da. Wicerzecznik PiS odpowiedział, że jest to przejaw tego, jak "duża część państwa wciąż funkcjonuje w sposób zaprojektowany po 1989 roku". Za przykład podał Warszawski Uniwersytet Medyczny. - To jest szpital akademicki, podlega WUM i nadzór nad nim ze strony rządowej jest dość ograniczony. Podobnie szpitale powiatowe, które podlegają władzom samorządowym. Musielibyśmy dokonywać bezprawnych działań, żeby zmuszać tego typu instytucje do szczepień - dodał.

!Szczepienia przeciw covid w LodziLekarze i nauczyciele powinni zaszczepić się najpierw [SONDAŻ]

Radosław Fogiel mówi o braku partnerów w szpitalach. Piotr Müller uważa, że problemem jest brak szczepionek

Wczoraj rzecznik rządu Piotr Müller także pytany był o małą liczbę szczepień w weekendy. Polityk podkreślał jednak, że problemem jest brak odpowiedniej liczby szczepionek w Europie, a nie nieprzygotowanie szpitali.

- Po raz kolejny podkreślam, że brakuje szczepionek. Szpitale jak najszybciej wyszczepiają osoby i wykorzystują ten limit dawek od poniedziałku do piątku, dlatego w weekend nie mają już czym szczepić. Dostawy natomiast są dostarczane w poniedziałki. Mamy 203 tys. zaszczepionych i 456 tys. szczepionek rozdysponowanych w tym tygodniu. 600 tys. szczepionek w magazynie zarezerwowanych jest dla osób, które będą szczepione w drugiej turze. Ograniczeniem jest kwestia produkcyjna, nie dystrybucyjna - mówił.

Rzecznik rządu Piotr MullerPiotr Müller o obostrzeniach: Nie należy spodziewać się szerokiego otwarcia

Michał Dworczyk we wtorek poinformował, że do Polski dostarczono do tej pory 1 mln 51 tys. dawek preparatu, z czego do szpitali węzłowych trafiło 456 tys. szczepionek. W Agencji Rezerw Materiałowych zachowanych jest połowa dawek, które są zarezerwowane na drugą turę szczepienia. Szef KPRM zapowiedział, że do końca tygodnia zaszczepionych zostanie kolejnych 250 tys. osób.