Nie tylko znani szczepili się poza kolejnością. Jest też lista starostów. Jeden został usunięty z PiS

Obecnie trwają szczepienia priorytetowej grupy "zero", do której należą m.in. medycy. Jednak poza kolejnością preparat przyjęło kilkunastu ludzi kultury oraz starostowie.

Do grupy "zero", która może się szczepić przeciwko COVID-19 w pierwszej kolejności, zgodnie z informacjami opublikowanymi na stronie NFZ, należą:

  • pracownicy szpitali węzłowych,
  • pracownicy pozostałych podmiotów wykonujących działalność leczniczą, w tym stacji sanitarno-epidemiologicznych,
  • pracownicy Domów Pomocy Społecznej i pracownicy Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej,
  • pracownicy aptek, punktów aptecznych, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne, hurtowni farmaceutycznych, w tym firm transportujących leki,
  • pracownicy uczelni medycznych i studenci kierunków medycznych,
  • personel niemedyczny pracujący w wymienionych podmiotach, czyli administracyjny i pomocniczy - bez względu na formę zatrudnienia (również wolontariusze i stażyści). 

Starostowie poza kolejką

W czwartek informowaliśmy na Gazeta.pl, że starosta śremski Zenon Jahns zaszczepił się na koronawirusa, chociaż nie jest pracownikiem ochrony zdrowia. - Ja jestem też w grupie zerowej, bo jestem właścicielem szpitala - powiedział. Według niego "wszystkie firmy współpracujące ze szpitalem są również w grupie zerowej". - Nawet pan minister zdrowia prosił prezesów i dyrektorów szpitali, żeby prosili starostów czy prezydentów, żeby byli ambasadorami tego szczepienia. Sama deklaracja nie wystarczy, bo to jest tylko słowo, a mieszkańcy jak widzą, że się szczepię, to wtedy jest fakt (...). Chciałem dać sygnał mieszkańcom, że to jest jedyna droga, żebyśmy wrócili do normalności - stwierdził starosta śremski.

Poza kolejnością szczepionkę przyjął także starosta opatowski Tomasz Staniek. "W ostatni dzień roku 2020 przyjęliśmy szczepionki wraz z członkiem zarządu Andrzejem Gajkiem. Czujemy się wyśmienicie, a najważniejsze, że zabezpieczamy naszych najbliższych. Za trzy tygodnie kolejna dawka. Zachęcamy do takich samych decyzji" - napisał polityk. Później wpis został usunięty. Dwa dni później szef Komitetu Wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski poinformował, że uchwałą Zarządu Okręgowego Staniek został usunięty ze struktur partii. "Zasady obowiązują wszystkich" - napisał.

Starosta opatowski Tomasz StaniekKrzysztof Sobolewski: Starosta usunięty z PiS za zaszczepienie się poza kolejnością

Jako jedna z pierwszych osób na Opolszczyźnie przeciwko COVID-19 zaszczepił się starosta nyski Andrzej Kruczkiewicz. "Moją intencją nie było zaszczepienie się poza kolejnością i w ogóle o to nie zabiegałem" - napisał w oświadczeniu cytowanym przez opolską "Gazetę Wyborczą". "Fakt mojego poddania się zaszczepienia nie wynikał z chęci szybkiego przyjęcia szczepionki, tylko z powodu tego, że zaufałem pan dyrektorowi [ZOZ w Nysie - przyp. red.] Norbertowi Krajczemu, który przekonał mnie, że muszę mu towarzyszyć, aby dać przykład lokalnemu społeczeństwu, że szczepienie jest niezwykle ważne dla naszego zdrowia i życia" - podkreślił polityk.

Violetta Porowska złożyła wniosek do kierownictwa partii o zawieszenie starosty Andrzeja Kruczkiewicza w prawach i obowiązkach członka PiS. Solidarna Polska domaga się z kolei dymisji polityka. 

Również Marcin Piwnik, starosta sandomierski z PSL, zaszczepił się na koronawirusa poza kolejnością. Informuje o tym TVP Kielce, powołując się na wpis na Facebooku ze środy, który nie jest już dostępny. "Chcę tym samym przekonać mieszkańców Powiatu Sandomierskiego do tego, aby się szczepili, ponieważ tylko w ten sposób możemy pokonać pandemię. Nie wierzmy w krążące informacje, że szczepionka może zagrażać życiu. Przeciwnie - dzięki niej możemy ochronić zdrowie i życie własne oraz naszych bliskich" - napisał, jak cytuje portal, Piwnik.

Były premier o szczepieniu

Jednym z zaszczepionych polityków jest także Leszek Miller. Były premier przekonywał, że otrzymał szczepionkę jako pacjent placówki Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Mam 75 lat, różne schorzenia i najzwyczajniej w świecie boję się tego wirusa. Co tydzień latam do Brukseli i gdy wracam, po kontakcie z dziesiątkami osób, to mam duszę na ramieniu. Teraz już po pierwszym szczepieniu ten lęk będzie mniejszy i nie chodzi przecież o mnie, tylko o moich najbliższych - powiedział polityk. - Skorzystałem z zaistniałej możliwości zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie traktowałem tego jako branie udziału w zorganizowanej promocji szczepień. Postanowiłem o mojej decyzji i szczepieniu poinformować na Twitterze, bo nie chciałem sprawiać wrażenia, że robię coś potajemnie - dodał.

Leszek MillerMiller o szczepieniu: Zadzwoniłem po leki i dowiedziałem się, że jest możliwość

***

Szczepionka przeciw COVID-19 pozwoli nam pokonać pandemię, wrócić do normalności i ochronić życie i zdrowie wielu osób. Poniżej zamieszczamy pakiet niezbędnych i najważniejszych informacji o szczepieniach udostępnionych przez Światową Organizacją Zdrowia.

Zobacz wideo Dlaczego pracownicy sklepów nie są w pierwszej grupie szczepień?
Więcej o: