Jakie ograniczenia w innych krajach? Godzina policyjna na Łotwie i we Francji, apel do Brytyjczyków

W związku z pandemią koronawirusa w sylwestrową noc m.in. we Francji, Włoszech czy na Łotwie będzie obowiązywała godzina policyjna. Na Litwie i w Estonii mieszkańcy będą zniechęcani do zabawy w miejscach publicznych, a pokazy fajerwerków zostały odwołane. Jakie jeszcze ograniczenia wprowadzają inne kraje?

W Polsce od godziny 19 w sylwestra do 6 rano 1 stycznia obowiązuje zakaz przemieszczania się, nazywany nieoficjalnie godziną policyjną (rząd podkreśla, że obostrzenia nią nie są, bo wprowadzono je na mocy rozporządzenia). Za złamanie obostrzeń policja będzie przyznawać mandaty, a każdy przypadek policjanci - jak zapowiadają polskie służby - będą rozpatrywali indywidualnie. Przewidziano kilka wyjątków - można będzie się przemieszczać w celu wykonywania czynności służbowych oraz "zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego".

Zobacz wideo Mandat za spacer w sylwestra? Niejasne wypowiedzi przedstawicieli rządu

We Francji, Włoszech i na Łotwie godzina policyjna, za wyjście z domu grożą mandaty

A jak obostrzenia podczas sylwestrowej nocy będą wyglądały w innych krajach? We Francji zakazane jest gromadzenie się i świętowanie na ulicach oraz poruszanie się poza domem w godzinach nocnych - godzina policyjna obowiązuje od godziny ósmej do szóstej rano. W sylwestra zakazane są również zgromadzenia oraz imprezy towarzyskie organizowane w przestrzeni publicznej. Rząd wydał także rekomendacje dotyczące spotkań prywatnych, podczas których nie powinno gromadzić się więcej niż sześć osób.

W wielu francuskich miastach lokalne władze wprowadziły także specjalne sylwestrowe zakazy. Na północy Francji, w Pirenejach, w regionie Paryża oraz w Lyonie ograniczono na przykład sprzedaż alkoholu, a fajerwerki zostały wycofane ze sprzedaży -  jak wyjaśniły władze, decyzję podjęto, by uniknąć zgromadzeń na ulicach i starć z policją. Szef MSW Gérald Darmanin zapowiedział, że za udział w nielegalnym zgromadzeniu grozi mandat o wysokości 135 euro.

Godzina policyjna będzie również obowiązywać we Włoszech (nie będzie tam też tradycyjnych koncertów i pokazów sztucznych ogni) oraz na Łotwie, gdzie między 22 a 5 rano nie można opuszczać miejsca zamieszkania. Dozwolone będzie jednak odpalenie fajerwerków przed własnym domem, o ile na zewnątrz będą przebywać mieszkańcy jednego gospodarstwa domowego. Porządku na Łotwie będą pilnować dwa tysiące funkcjonariuszy policji oraz wojsko. Za złamanie przepisów sanitarnych grożą kary w wysokości do dwóch tysięcy euro.

W innych krajach bałtyckich w noc noworoczną również będą obowiązywać liczne ograniczenia.  Na Litwie policja od czwartku do niedzieli na punktach kontrolnych będzie pilnować przestrzegania zakazu przemieszczania się pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego. Podczas podobnej akcji prowadzonej w czasie świąt Bożego Narodzenia funkcjonariusze zawrócili ponad 16 tysięcy samochodów. Władze wielu litewskich miejscowości postanowiły też wyłączyć dekoracje świetlne na placach i skwerach. Ma to dodatkowo zniechęcić mieszkańców do gromadzenia się w miejscach publicznych. Nie będzie też pokazów fajerwerków.

Tymczasem w stolicy Estonii, Tallinie, po raz pierwszy od lat nie będzie kursować nocna komunikacja miejska. Władze estońskiej stolicy zachęcają mieszkańców, by sztuczne ognie oglądać w swoich dzielnicach, zamiast udawać się do centrum miasta. Wiele miejscowości w kraju zdecydowało się na to, aby w ogóle nie organizować pokazu fajerwerków.

Obostrzenia w sylwestra i Nowy Rok także w Rosji i Wielkiej Brytanii. "COVID uwielbia tłumy"

Obostrzenia w okresie Nowego Roku przewidziano także w niektórych regionach Rosji. Najsurowsze będą obowiązywały w Petersburgu. Tam od środy zamknięte są teatry, muzea, bary i restauracja. Ograniczono funkcjonowanie transportu miejskiego, a także wprowadzono limity uczestnictwa w imprezach, w tym w ceremoniach ślubnych. W Moskwie nie zamknięto restauracji, ale ograniczono ich działalność do godziny 23, w tym również w sylwestrową noc.

Są też regiony, w których lokalna administracja nie wprowadziła drastycznych ograniczeń. W Kałudze będą działać bary i restauracje, a mieszkańcy bez żadnych ograniczeń będą mogli obejrzeć paradę Dziadków Mrozów. W Tatarstanie bary i restauracje będą czynne do godziny 3 rano, a w Baszkirii całą dobę. W tych regionach władze nie zamknęły ani teatrów, ani wyciągów narciarskich i lodowisk.

W Wielkiej Brytanii obostrzenia epidemiologiczne zaostrzono przed świętami - powodem był wzrost liczby zakażonych i wykrycie nowej, bardziej zaraźliwej mutacji koronawirusa. Przed sylwestrem premier Boris Johnson zwrócił się do Brytyjczyków z apelem, by nowy rok powitali w tym roku w domach. - Nie wolno wam się spotykać z przyjaciółmi i rodziną w pomieszczeniach, chyba że mieszkacie w jednym gospodarstwie domowym. Należy też unikać wszelkiego rodzaju zgromadzeń - powiedział.

Profesor Stephen Powis z National Health Service  dodał, że nowy wariant koronawirusa powoduje gwałtowny wzrost infekcji, a wszelkie plany dotyczące świętowania Nowego Roku w większym gronie powinny zostać odroczone. - To jest absolutnie niezbędne, aby w tym roku wszyscy nadal postępowali zgodnie z wytycznymi i zostali w domach. Pamiętajcie, że COVID uwielbia tłumy. Więc zostawcie imprezy na późniejszy czas w tym roku - dodał.

Więcej o: