Koronawirus w Polsce. 426 zgonów z powodu COVID-19 w ciągu ostatniej doby

Koronawirus w Polsce. Ministerstwo Zdrowia w piątkowym raporcie poinformowało, że w przeciągu ostatnich 24 godzin z powodu zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 zmarło kolejnych 426 pacjentów. Łączna liczba zgonów z powodu COVID-19 od początku epidemii w naszym kraju wynosi obecnie 24 771.

Resort dodatkowo przekazał, że przeprowadzone w ciągu ostatniej doby testy na obecność koronawirusa wykazały pozytywne wyniki u 11 013 osób. Dodając to do całkowitego bilansu, łączna liczba zakażeń w Polsce wynosi aktualnie 1 182 864.

W Europie narasta frustracja, że - chociaż szczepionka opracowana przez Pfizer-BioNTech powstała w UE - to właśnie jej mieszkańcy nadal muszą czekać na jej zatwierdzenie, choć w Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie szczepienia ruszyły już pełną parą.Niedzielski: Jest szansa, że 10 tys. szczepionek pojawi się tuż po świętach

Zgodnie z treścią raportu opublikowanego przez Ministerstwo Zdrowia w piątek, spośród wszystkich osób, które w ciągu ostatniej doby zmarły z powodu koronawirusa zdecydowana większość miała tzw. choroby współistniejące - takich przypadków było łącznie 304. Pozostałe 122 osoby takich chorób nie miało. Całkowity bilans zgonów z powodu koronawirusa w Polsce wynosi w tym momencie 24 771.

Koronawirus w Polsce. "Lockdown ma sens". Ekspertka o decyzji rządu

Jeżeli przed świętami zapadnie decyzja o dopuszczeniu szczepionki na koronawirusa, to jest szansa, że pierwsza ich tura, ok. 10 tys. sztuk, pojawi się u nas tuż po świętach; jesteśmy już przygotowani, aby je rozdystrybuować - mówił w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Jeżeli Polacy znów nie posłuchają i zaczną się wyjazdy do wujków oraz cioć górali, to przepisy znów zostaną zaostrzone i każdy będzie miał zakaz wychodzenia dalej niż 500 m od domu. I tak uważam, że te zapowiadane restrykcje w Polsce, jak popatrzeć na sąsiadów, są łagodne. Jeżeli zostaną zlekceważone, będą kolejne, mocniejsze - ostrzegł prof. Włodzimierz Gut.

Koronawirus w Polsce.Prof. Gut: Jeżeli restrykcje zostaną zlekceważone, będą mocniejsze

- Wprowadzenie krajowego lockdownu natychmiast po świętach ma jak najbardziej sens. Czekamy na rozpoczęcie szczepień, do tego trzeba po prostu, mówiąc kolokwialnie, doczekać w jak najlepszej formie - mówi w rozmowie z Gazeta.pl dr Aneta Afelt z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW, członkini zespołu ds. COVID-19 przy Prezesie Polskiej Akademii Nauk.

Zobacz wideo Rząd przedstawia kolejne szczegóły narodowej strategii szczepień. Morawiecki: Mamy zakontraktowane już 60 mln dawek
Więcej o: