Ministerstwo Zdrowia: 6 907 zakażeń koronawirusem i 349 ofiar COVID-19

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 6 907 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Jest to wzrost w porównaniu do danych z poniedziałku.
Zobacz wideo Oficjalnie mamy milion zakażonych, a jak jest naprawdę?

6 907 nowych zakażeń i 349 ofiar śmiertelnych - takie dane podało Ministerstwo Zdrowia we wtorek 15 grudnia. Tym samym od początku epidemii koronawirusem zakażonych zostało 1 147 446 osób, a 23 309 zmarło na COVID-19.

O 10 593 do 879 748 wzrosła liczba pacjentów, którzy zostali wyleczeni z choroby. Na kwarantannie przebywa nadal niemal 178 tys. osób, a 11 tys. Polaków objętych jest nadzorem epidemiologicznym. O 68 spadła liczba zajętych respiratorów, a o 397 wzrosła liczba zajętych łóżek. Dla pacjentów covidowych zostało kolejno 43,87 proc. i 47,8 proc. dostępnego sprzętu.

Koronawirus w Polsce. W ciągu doby o niemal 400 wzrosła liczba zajętych łóżek przez pacjentów covidowych

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem dotyczą województw: mazowieckiego (768), kujawsko-pomorskiego (750), wielkopolskiego (639), śląskiego (608), warmińsko-mazurskiego (572), dolnośląskiego (519), pomorskiego (495), łódzkiego (446), lubelskiego (437), zachodniopomorskiego (328), podkarpackiego (306), małopolskiego (232), świętokrzyskiego (174), podlaskiego (169), lubuskiego (150), opolskiego (129). 185 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

"Z powodu COVID-19 zmarło 77 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 272 osoby" - dodaje resort zdrowia.

Prof. Krzysztof Simon: Jeśli poprawimy COVID-19 grypą, albo odwrotnie, to może dojść do kompletnej katastrofy

Prof. Krzysztof Simon w TVN24 pytany był o szczepionki na koronawirusa. Ekspert powiedział, że odporność na wirusa SARS-CoV-2 można osiągnąć mniej więcej po siedmiu dniach od drugiego dnia. - Ale nie jest tak, że sto procent ludzi uzyskuje odporność. Nie ma takich szczepionek na świecie. Zawsze pięć-siedem proc. osób pozostaje, z różnych powodów. To na przykład osoby z niedoborami odporności. One gorzej odpowiadają na szczepienia albo w ogóle nie odpowiadają - zwrócił wirusolog. 

Krzysztof Simon zachęcał też do innych szczepień - na grypę i pneumokoki. Dotyczy to zwłaszcza osób, które mają niedobory odporności. Lekarz zauważył, by po przebytym zakażeniu koronawirusem dbać o odporność i nie doprowadzać do kolejnych infekcji, na przykład grypy. - Jeśli poprawimy COVID-19 po dwóch, trzech tygodniach grypą, albo odwrotnie, to może dojść do kompletnej katastrofy. Jeden i drugi wirus wywołuje uszkodzenia mięśnia sercowego, naczyń krwionośnych, nerek i tak dalej - ostrzegał ekspert.

Prof. Simon: To wstyd, że urzędnik mówi takie głupstwa publicznieProf. Simon: To wstyd, że urzędnik mówi takie głupstwa publicznie

Więcej o: