Kraska o trzeciej fali: Na dziś nie widzimy, by epidemia odpuszczała. "Zapominamy o obostrzeniach"

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział, że w Polsce obserwowana jest stabilizacja pod względem liczby nowych zakażeń oraz liczby pacjentów, którzy z ciężkimi objawami trafiają do szpitali. Polityk dodał jednak, że Polacy znowu zaczynają zapominać o obostrzeniach.

Waldemar Kraska w rozmowie w Polskim Radiu 24 został zapytany o obecną sytuację epidemiologiczną w kraju. Wiceminister zdrowia ocenił ją jako stabilną: podkreślał, że liczba osób hospitalizowanych i pod respiratorami jest niższa. Liczba nowych zakażeń utrzymuje się natomiast poniżej 15 tys. przypadków dziennie.

Zobacz wideo Minister Dworczyk przedstawił dokument dotyczący narodowego programu szczepień

Waldemar Kraska o feriach: Mamy szczególny czas i ja będę się upierać, że powinniśmy jednak zostać w domu

- Osób, które są hospitalizowane lub trafiają pod respiratory, jest zdecydowanie mniej. Myślę, że tutaj mamy pewną stabilizację i wypłaszczenie - powiedział. Polityk dodał, że Polacy niestety znowu zapominają o obostrzeniach. Dotyczy to zwłaszcza noszenia maseczek i dystansu w galeriach handlowych czy w trakcie przedświątecznych zakupów. Wiceminister zdrowia doradzał, by "szał zakupów rozłożyć na inne dni niż weekend".

Waldemar Kraska dodał też, że Ministerstwo Zdrowia zaleca pozostanie w domach na ferie zimowe. Polityk powiedział, że "chyba nie będzie żadnych ustępstw" w sprawie łagodzenia obostrzeń dotyczących wyjazdów w zimie. - Duża kumulacja ludzi, szczególnie na stokach, może spowodować kolejną falę zakażeń, a chcemy tego uniknąć (...) Mamy właśnie te miejsca, gdzie jemy posiłki, nocujemy, kolejka do wyciągu - to są miejsca, gdzie jesteśmy blisko siebie. Mamy szczególny czas i ja będę się upierać, że te ferie powinny być w tym terminie i powinniśmy jednak zostać w domu - przyznał Waldemar Kraska.

Michał DworczykMichał Dworczyk zostanie pełnomocnikiem rządu ds. programu szczepień

Trzecia fala epidemii koronawirusa w Polsce? "Może przyjść między styczniem a lutym"

Wiceminister zdrowia zapytany o trzecią falę epidemii przyznał, że nie widać, by epidemia koronawirusa odpuszczała i trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność. Nowy wzrost zakażeń widoczny jest już na przykład w krajach azjatyckich. - Tak jak mówią eksperci, trzecia fala może przyjść między styczniem a lutym, kiedy także pojawia się dość duża zapadalność na przeziębienia i grypę. Myślę, że musimy być na nią przygotowani - podsumował.

Na koniec polityk wyraził nadzieję, że co najmniej 60 proc. Polaków zaszczepi się na koronawirusa, by dzięki temu osiągnąć odporność populacyjną. Wiceminister podkreślał, że to jest największa szansa na to, by powrócić do normalności sprzed epidemii.

Szczepionka na koronawirusa (zdj. ilustracyjne).Alergolog: Szczepionka na koronawirusa może uczulać tak jak inne

Więcej o: