Koronawirus w Polsce. 411 zgonów z powodu COVID-19 w ciągu doby

Koronawirus w Polsce. Ministerstwo Zdrowia we wtorkowym komunikacie poinformowało, że w ciągu poprzednich 24 godzin z powodu zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 zmarło kolejnych 411 osób. Łącznie od początku epidemii w Polsce odnotowano 20 592 zgony.

Resort przekazał ponadto, że przeprowadzone w ciągu ostatniej doby testy wykazały pozytywne wyniki w przypadku 8 312 osób. Powoduje to, że całkowita liczba zakażeń koronawirusem w Polsce od początku epidemii wynosi obecnie 1 076 180.

Niedziela handlowa w galeriiWiceminister Kraska ostrzega przed wzrostem zakażeń. "Tłumne wizyty w centrach handlowych"

Zgodnie z treścią wtorkowego komunikatu Ministerstwa Zdrowia, zdecydowana większość osób, które w ciągu ostatnich 24 godzin przegrały walkę z COVID-19 miała tzw. choroby współistniejące - takich przypadków było 317. Pozostałych 94 pacjentów takich chorób nie miało. Obecnie licznik zgonów z powodu koronawirusa zatrzymał się na liczbie 20 592.

Koronawirus w Polsce. Kiedy powrót do czerwonych stref?

- Tłumne wizyty w centrach handlowych, jakie obserwowaliśmy w miniony weekend, nie napawają optymizmem i mogą zaowocować kolejnym wzrostem zakażeń COVID-19 za kilkanaście dni - zauważył w poniedziałek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. - Pamiętajmy, że epidemia się jeszcze nie skończyła - zaapelował.

Na konferencji prasowej zorganizowanej przed Stadionem Narodowym posłowie KO przekonywali, że "marnowane są środki, które powinny trafić do polskich pacjentów". Poseł Tomczyk powiedział, że w poniedziałek "mija dokładnie 50 dni, kiedy ten szpital narodowy funkcjonuje bez umowy, na gębę, na tzw. Sasina". "Ale to dzisiaj nie tylko kompromitacja tego rządu, ale też państwa polskiego" - dodał szef klubu Koalicji Obywatelskiej.

Rzecznik rządu Piotr MüllerKoronawirus. Od kiedy tzw. czerwona strefa? Rzecznik rządu skomentował

W ostatnich dniach Ministerstwo Zdrowia informowało o stosunkowo niskim przyroście zakażonych koronawirusem. Czy to oznacza, że przejdziemy do tzw. czerwonej strefy, a niektóre restrykcje zostaną zniesione? Rzecznik rządu powiedział, że jest taka szansa. - Po świętach jest szansa, że faktycznie przejdziemy do czerwonej strefy, ona jest objęta nieco mniejszymi obostrzeniami, ale również, że w kolejnych tygodniach być może w niektórych powiatach będą już obowiązywały strefy żółte - w rozmowie z telewizją wPolsce.pl powiedział Piotr Müller.

Zobacz wideo Sikorski: Nie widziałem takiej samodegradacji pozycji międzynarodowej jakiegoś kraju
Więcej o: