Eksperci z UW: Za kilka dni osiągniemy największe obciążenie oddziałów intensywnej opieki medycznej

Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego przyznają, że wzrost liczby zakażeń na COVID-19 jest już za nami. Ostrzegają jednak, że przez co najmniej kilka dni, nadal będzie rosła liczba osób w szpitalach i pod respiratorami, czyli z ciężkim przebiegiem zakażenia koronawirusem.

Zespół covidowy naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego od marca przedstawia trafne modele rozwoju epidemii w Polsce. Ich wyliczenia przewidziały między innymi listopadowy szczyt zakażeń na SARS-CoV-2.

Zobacz wideo Kto będzie szczepiony w pierwszej kolejności? Będą to m.in. seniorzy i pracownicy służby zdrowia

Naukowcy z UW: 1/5 osób, które powinny być przetestowane, odmawia poddania się badaniom

W rozmowie z RMF FM naukowcy zaznaczają, że rzeczywiste spadki zakażeń są wolniejsze, niż widać to w oficjalnych danych podawanych przez Ministerstwo Zdrowia. Według nich mogą być dwa powody takiej sytuacji. Pierwszym z nich jest zmiana systemu podawania danych, który wciąż nie pokazuje wielu przypadków. Drugim powodem jest to, że część społeczeństwa zaczęła unikać testów na koronawirusa.

- Szacuje się, że około 1/5 osób, które lekarz chce skierować na testy, ich przeprowadzenia odmawia, bo osoby te nie chcą być kierowane na kwarantannę albo kwarantanny dla rodziny czy mieć inne kłopoty - powiedział doktor Jakub Zieliński.

Koronawirus w Polsce (zdjęcie ilustracyjne)Prof. Andrzej Fal: Jeszcze jest za wcześnie, żeby znosić restrykcje

W ciągu kilku dni osiągnięte zostanie największe obciążenie OIOM-ów

Z obliczeń naukowców z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW wynika, że w ciągu kilku dni w Polsce osiągnięte zostanie największe obciążenie oddziałów intensywnej opieki medycznej, gdzie trafiają chorzy na COVID-19 z najcięższym przebiegiem zakażenia. Najpóźniej za tydzień powinna zacząć spadać liczba ofiar.

Naukowcy na razie nie są w stanie przewidzieć, jak epidemia koronawirusa będzie rozwijać się w czasie świąt i ferii. Zgodnie z rozporządzeniem rządu ferie zimowe dla wszystkich dzieci w Polsce odbędą się w jednym terminie - od 4 do 17 stycznia 2020 roku. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział już, że decyzja ta jest nieodwołalna. Powodem jej wprowadzenia jest konieczność zmniejszenia mobilności ludzi. Z tego samego powodu cały czas zamknięte będą hotele, pensjonaty i restauracje. Dodatkowo wytyczne na święta Bożego Narodzenia i sylwestra zakładają, że można je spędzić w gronie maksymalnie pięciu osób.

Wigilia. Zdjęcie ilustracyjneLimit 5 osób to "zalecenie". Ale za jego złamanie grozi kara do 30 tys zł.