Zakażony koronawirusem były poseł Janusz Sanocki trafił do szpitala. "Podtrzymuję: epidemii nie ma"

Poseł poprzedniej kadencji Sejmu Janusz Sanocki trafił do szpitala w Opolu. U byłego parlamentarzysty stwierdzono zakażenie koronawirusem. Choć sam przyznaje, że "jest ciężkim przypadkiem", wbrew opinii ekspertów twierdzi, że w Polsce "epidemii nie ma".

"Dopadł mnie covid i z ciężkim zapaleniem płuc leżę w szpitalu w Opolu. Zostałem przyjęty w czwartek, trzy dni czekałem na wynik testów. Podtrzymuję wszystkie moje krytyczne uwagi na temat wariackiej i robionej na pokaz rzekomej "walki" z covidem. Trzymajcie kciuki, żeby mnie nie pożarło" - poinformował w czwartek poseł na swoim profilu na Facebooku.

Jak dodał w jednym z komentarzy, "to naprawdę ciężka choroba", a jednocześnie "podtrzymuje konsekwentnie: epidemii nie ma". "Rządowe nadmierne restrykcje spowodowały, że w jesieni, w okresie naturalnej ekspansji wirusów system trzeszczy, ale jest spokojnie" - napisał.

Koronawirus w Polsce. 2135 respiratorów jest zajętych (zdjęcie ilustracyjne)Koronawirus w Polsce. 2135 respiratorów jest zajętych [MONITORUJEMY SYTUACJĘ]

"Z pozycji pacjenta, który 2 dni z 40 stopniami gorączki, z typowymi objawami jak utrata smaku musiał jeszcze czekać na idiotyczny test, który do terapii, do niczego nie jest potrzebny w pełni podtrzymuję moje zdanie - minister chaotycznymi, robionymi pod publiczkę zarządzeniami tylko wprowadził chaos do służby zdrowia" - stwierdził. Jak wskazał, jego terapia polega na "tlenie, trzech kroplówkach, w tym dwóch antybiotykach i sterydzie oraz zastrzyku przeciwzakrzepowym".

"To takiej terapii nie można prowadzić w każdym szpitalu? Trzeba było robić bałagan i tworzyć specjalne szpitale itd.?" - oburzał się były parlamentarzysta.

Zobacz wideo Czy kolejny lockdown jest niezbędny?

Eksperci: Negowanie pandemii jest nieetyczne

"W Polsce do 7 sierpnia 2020 roku z powodu COVID-19 zmarły 1774 osoby. W tym samym czasie na grypę zmarło w Polsce 65 osób. Na świecie liczba ofiar COVID-19 przekroczyła 700 tysięcy. Również ze względu na pamięć o tych osobach, cierpieniu ich i ich bliskich, negowanie pandemii jest nieetyczne i niegodziwe" - podkreślał w swoim sierpniowym stanowisku interdyscyplinarny zespół doradczy ds. COVID-19 powołany w Polskiej Akademii Nauk.

Do piątku 20 listopada stwierdzono w Polsce blisko 820 tys. zakażeń. Zmarło 12 714 osób.

Janusz Sanocki był posłem poprzedniej kadencji, dostał się do Sejmu z listy Kukiz'15. W ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych bezskutecznie ubiegał się o mandat senatora.