Koronawirus w Polsce. 626 zgonów z powodu COVID-19 w ciągu doby

Koronawirus w Polsce. Ministerstwo Zdrowia w piątek przed południem poinformowało, że w ciągu poprzedniej doby z powodu zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 zmarło kolejnych 626 osób - jest to mniej od najwyższego do tej pory czwartkowego wyniku. Łącznie z powodu COVID-19 od początku epidemii w naszym kraju odnotowano już 12 714 zgonów.

Wykonane w ciągu ostatniej doby testy wykazały ponadto, że pozytywny wynik uzyskały kolejne 22 464 osoby. Taki bilans powoduje, że łączna liczba zakażonych osób w Polsce przekroczyła 800 tysięcy i wynosi obecnie 819 262.

Testy na koronawirusa. Zdjęcie ilustracyjneEksperci PAN zalecają zmianę systemu testowania. "Sytuacja stała się krytyczna"

Jak wynika z raportu Ministerstwa Zdrowia, zdecydowana większość osób, które w ciągu ostatniej doby przegrały walkę z koronawirusem miały tzw. choroby współistniejące - takich przypadków było łącznie 477. Pozostałe 149 osób chorób tych nie miało. Piątkowe liczby sprawiają, że od początku epidemii w Polsce z powodu COVID-19 zmarło już 12 714 osób.

Koronawirus w Polsce. Problemy ze szpitalem na Stadionie Narodowym

Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski gasi nieco optymizm wynikający z mniejszej liczby zakażeń, niż w poprzednich dniach. Według niego notowana w ostatnich dniach liczba zgonów jest "dramatycznie duża". - Nie możemy się przyzwyczajać do tak ogromnej liczby ludzi umierających z powodu COVID-u. Ta liczba jest efektem tego co działo się 10-14 dni temu - ocenił.

- Nie chodzi o to, że się boimy, ale przy początku i rozruchu, kiedy organizacyjnie nie wszystko jest jeszcze dopracowane, lepiej żebyśmy nie zajmowali się najciężej chorymi - tłumaczy w rozmowie z Gazeta.pl pracujący w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym lekarz. Medycy podkreślają, że szpital działa zgodnie z założeniem, a wbrew komentarzom personel pracuje tam ciężko i leczy poważnie chorych, a nie jest "sanatorium".

Zamknięta szkołaSzef WHO uważa, że lockdownów można uniknąć dzięki maseczkom

Lekarze z Siedlec podjęli decyzję o wsparciu szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym, który nie przyjmuje pacjentów z cięższymi objawami COVID-19. Medycy zdecydowali, że sami wybudują tymczasową placówkę, która pomoże odciążyć zapełniony chorymi oddział ratunkowy.

Zobacz wideo Braun do Kidawy-Błońskiej zwracającej mu uwagę na brak maseczki: Nigdy nie ośmieliłbym się sugerować pani, co założyć, a co zdjąć