Jak spędzić w tym roku święta z rodziną? "Konieczna jest samoizolacja na dwa tygodnie przed"

- Jako minister zdrowia, który odpowiada za zabezpieczenie zdrowia Polaków, będę rekomendował, abyśmy spędzili święta w domach z najbliższą rodziną, ale bez dalszych znajomych - zapowiedział w wywiadzie dla piątkowego "Super Expressu" minister zdrowia Adam Niedzielski. Z kolei dr Paweł Grzesiowski w rozmowie z Onetem podkreślił, że w tym roku "albo przedświąteczne szaleństwo zakupowe, albo rodzinne święta".

Adam Niedzielski w wywiadzie dla "SE" zaznaczył, że to okres wakacji oraz przykład czeski szybko zdejmowanych obostrzeń "dały nam nauczkę, że zbyt szybkie luzowanie przekłada się na wysoką liczbę chorych".

Nawet jeśli liczba zachorowań wkrótce się zmniejszy, zniesienie obostrzeń byłoby przedwczesne. Niestety te święta Bożego Narodzenia będą przypominały tegoroczną Wielkanoc, którą świętowaliśmy w gronie najbliższych

- powiedział Niedzielski. Szef resortu zdrowia zapytany o ryzyko wprowadzenia kwarantanny narodowej zaznaczył, że cały czas jest ono dość duże i "powinno towarzyszyć naszej świadomości".

Liczba dziennych zachorowań stabilizuje się, ale wciąż mamy w granicach 20 tys. i powyżej nowych zakażeń. W większości oznacza to 20 tys. przypadków chorych dziennie. W szpitalach wciąż przebywają chorzy, którzy zakazili się w październiku, a naszą rolą jest zadbanie o wydolność naszych placówek ochrony zdrowia

- ocenił. Dodał, że mówienie, że nie ma ryzyka lockdownu, "nie byłoby prawdą".

Zobacz wideo Dworczyk: Mamy stabilizację, jeśli chodzi o dynamikę zachorowań

"Albo przedświąteczne szaleństwo zakupowe, albo rodzinne święta"

Na temat zbliżających się świąt wypowiedział się także dr Paweł Grzesiowski, immunolog i wirusolog. W rozmowie z Onetem podkreślił, że wciąż obowiązuje zasada, że im mniej osób spoza jednego gospodarstwa domowego się spotka, tym ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa jest mniejsze 

Jeśli marzą nam się rodzinne wielopokoleniowe święta, to konieczna jest samoizolacja na dwa tygodnie przed świętami: praca i nauka zdalna i z całą pewnością żadnych spotkań towarzyskich bez zachowania zasad bezpieczeństwa czy innych ryzykownych sytuacji, to jest wykluczone. (...) Innymi słowy: albo przedświąteczne szaleństwo zakupowe, albo rodzinne święta. Nie da się tych dwóch rzeczy pogodzić w sytuacji epidemii

- podkreślił ekspert. Dr Grzesiowski zaznaczył, że już teraz należy się zacząć przygotowywać do świąt i np. zrobić wcześniej zakupy. - W tym roku absolutnie nie możemy dopuścić do sytuacji kolejek, w których nie da się zachować bezpiecznego dystansu - powiedział lekarz i dodał, że część zakupów można zrobić przez internet.

Koronawirus: aktualne zalecenia i informacje na gov.pl