Wyciekły wiadomości mailowe z WHO. 65 pracowników organizacji chorych na COVID-19

Światło dzienne ujrzała korespondencja mailowa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jak wynika z treści wiadomości, wielu ekspertów z tej organizacji, w tym bliski współpracownik dyrektora generalnego zachorowało na COVID-19.

Informacje o wycieku wiadomości mailowych WHO podała agencja Associated Press. Zgodnie z ich treścią, koronawirusem zakaziło się łącznie 65 pracowników centrali Światowej Organizacji Zdrowia, zlokalizowanej w Genewie w Szwajcarii. Wśród nich znalazł się między innymi członek zespołu kierowniczego dyrektora generalnego, dra Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa.

Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHOSzef WHO: Znajdujemy się w krytycznym momencie

Pracownicy WHO zakażeni koronawirusem. Wyciekła korespondencja mailowa

Ponad połowa ze wszystkich zakażonych osób to pracownicy wykonujący swoje obowiązki w formie zdalnej. Jak wynika jednak z informacji, które do współpracowników przesłał Raul Thomas, co najmniej pięciu zakażonych wykonywało swoją pracę w siedzibie w Genewie i miało ze sobą kontakt.

Jak podaje agencja AP, łącznie 32 z 65 zakażonych osób pojawiło się w siedzibie WHO w Genewie. Poza pozostałymi współpracownikami, którzy zakazili się koronawirusem, w centrali organizacji pracuje blisko dwa tysiące ekspertów.

Trwa dochodzenie, w jaki sposób doszło do zakażenia

Zespół ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia chce obecnie ustalić, w jaki sposób doszło do rozprzestrzenienia się koronawirusa. Niewykluczone, że kontakt z SARS-CoV-2 pojawił się w siedzibie WHO. - O ile mi wiadomo, badana grupa stanowi pierwszy dowód na potencjalną transmisję na terenie WHO - wyjaśnił dr Michael Ryan, szef agencji ds. nagłych wypadków.

Pandemia koronawirusa. Medycy na SORze, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 . Lublin, 9 czerwca 2020Koronawirus. Polscy lekarze krytykują stanowisko WHO ws. remdesiviru

Kierownik techniczna WHO ds. COVID-19, dr Maria Van Kerkhove przystała na tę wersję wydarzeń, przekazując jednocześnie, że w siedzibie w Genewie trwa ustalanie źródła zakażenia. - Istnieją możliwe sposoby zakażenia poza terenem zakładu. Nadal prowadzimy w związku z tym dochodzenie epidemiologiczne - powiedziała.

Zobacz wideo Między Donaldem Trumpem a Chinami. Jak WHO znalazła się w centrum globalnego sporu
Więcej o: