Opole. Trwa rekrutacja lekarzy i pielęgniarek do tymczasowego szpitala

Pod koniec listopada do tymczasowego szpitala dla chorych na COVID-19 na terenie opolskiego Centrum Wystawienniczo-Kongresowego mają zostać przyjęci pierwsi pacjenci. W dalszym ciągu poszukiwani są chętni do pracy - lekarze i pielęgniarki.

Według wstępnych założeń, budowany na terenie Centrum Wystawienniczo-Kongresowym przy ulicy Wrocławskiej w Opolu szpital ma przyjąć do 150 pacjentów z COVID-19. Dostępnych ma być 38 łóżek OIOM-owych, z możliwością zwiększenia tej liczby do 75. Patronat nad placówką objął Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu, który przeprowadza rekrutację kadry.

Minister zdrowia Adam NiedzielskiMinister o powrocie dzieci do szkół i świętach. "Nie ma prostych decyzji"

Opole. Poszukiwany sztab medyków i innych pracowników

Jak przekazał opolski USK, poszukiwani są lekarze anestezjolodzy, ogólni, radiolodzy, pielęgniarki anestezjologiczne i epidemiologiczne, ratownicy medyczni, rehabilitanci, farmaceuci, psycholodzy, opiekunowie medyczni, technicy elektroradiologii i farmacji, pomoc apteczna, mikrobiolodzy, sekretarki medyczne, kierowcy - ratownicy, informatycy, dyspozytorzy, konserwator urządzeń i instalacji gazów medycznych, inżynier aparatury medycznej oraz pracownicy porządkowi.

Chętni do pracy w opolskim szpitalu tymczasowym mogą składać oferty na adres rekrutacja@usk.opole.pl lub kontaktować się telefonicznie z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym pod numerami 77 45 20 133 i 77 45 20 125.

Opole. Dyrektor USK zachęca do składania ofert pracy

W wywiadzie dla programu "Druga Kawa" dyrektor USK w Opolu Dariusz Madera ogłosił, że chęć do pracy w tymczasowym szpitalu zgłosiło już około 100 osób. W dalszym ciągu jednak poszukiwane są kolejni chętni, którym szpital oferuje m.in. elastyczny system czasu pracy, dodatek do wynagrodzenia w wysokości 100 proc. (nie więcej niż 15 tys. złotych), bezpłatne zakwaterowanie w hotelu Festiwal, a także bezpłatny dojazd pomiędzy hotelem i CWK.

Koronawirus we Włoszech (zdjęcie ilustracyjne)Włoscy naukowcy: Koronawirus dotarł do kraju już we wrześniu 2019 roku

Dyrektor Madera ogłosił również, że nawet jeśli nie uda się obsadzić wszystkich wymaganych miejsc, placówka i tak rozpocznie swoją działalność w wyznaczonym terminie. Wówczas liczba miejsc dla pacjentów będzie dostosowywana do liczebności personelu, który z czasem będzie uzupełniany.

Zobacz wideo Czy Polacy wystarczająco przestrzegają obostrzeń?
Więcej o: