Dr Grzesiowski o szczepionce Pfizera: Można ją produkować w nieograniczonych ilościach

- Dzisiaj na mojej twarzy jest zdecydowanie więcej uśmiechu - powiedział dr Paweł Grzesiowski, odnosząc się do informacji przekazanej przez koncern Pfizer o obiecujących wynikach testów szczepionki na koronawirusa. - Można ją produkować, jeśli tylko okaże się, że jest skuteczna i bezpieczna, właściwie w nieograniczonych ilościach w bardzo szybkim tempie - dodał.

Amerykański gigant farmaceutyczny Pfizer wraz niemiecką firmą BioNTech poinformował o wstępnych wynikach badań, które wskazują na to, że opracowana przez obie firmy szczepionka na koronawirusa ma 90-procentową skuteczność. Dane dotyczące bezpieczeństwa nowej szczepionki będą jednak jeszcze zbierane do trzeciego tygodnia listopada. - To jest bardzo dobra wiadomość - powiedział w programie "Fakty po Faktach" dr Paweł Grzesiowski o informacjach przekazanych przez Pfizera.

Dr Grzesiowski: Jeśli szczepionka okaże się skuteczna i bezpieczna można ją produkować w nieograniczonych ilościach

- To jest pierwszy krok do pozyskania szczepionki, która notabene jest szczepionką syntezy chemicznej. Czyli nie potrzebujemy do jej wyprodukowania żadnych hodowli, co zawsze opóźnia i utrudnia cały proces - powiedział Grzesiowski. - W związku z tym można ją produkować, jeśli tylko okaże się, że jest skuteczna i bezpieczna, właściwie w nieograniczonych ilościach w bardzo szybkim tempie - dodał.

Donald TuskTusk o szczepionce. "Wynaleziona przez firmę emigrantów. Co teraz?"

Dr Grzesiowski jednocześnie studzi entuzjazm poprzez wskazanie, że informacja o szczepionce Pfizera to pierwszy krok, "a tych kroków jest jeszcze niemało". Przypomina, że zanim szczepionka na koronawirusa wejdzie do obiegu muszą być zakończone badania trzeciej fazy.

- Ludzkość boi się nowego i może pojawić się mnóstwo jakichś ostrzeżeń, czy wręcz mogą nas straszyć antyszczepionkowcy, że ta szczepionka jest niebezpieczna i efekty tej szczepionki poznamy za kilka bądź kilkanaście lat na podstawie jakichś strasznych działań niepożądanych - podkreślił. - Więc my musimy mieć pewność, że ta szczepionka jest bezpieczna, a tę pewność można uzyskać tylko analizując bardzo drobiazgowo i przy pełnej transparentności wyniki badań trzeciej fazy - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowejMorawiecki: Zarządziłem przygotowanie całej infrastruktury do szczepienia

Według niego szczepionka jest oparta o "bardzo złożoną technologię", która wymaga ostrożności i "wielkiej precyzji". - Nie robi się takich analiz przez kilka dni (…) To jest technologia oparta o kwas rybonukleinowy, czyli o kawałki genów wirusa, która mają w naszym organizmie wniknąć do naszych komórek - trochę tak, jak to wirus robi - i wyprodukować białka - powiedział.

Koronawirus w Polsce. Morawiecki zapowiada pozyskanie szczepionki Pfizera

Premier Mateusz Morawiecki poinformował podczas poniedziałkowej (9 listopada) konferencji prasowej, że Polska na podstawie umowy podpisanej przez Komisję Europejską będzie się starała pozyskać co najmniej dwadzieścia kilka milionów dawek szczepionki Pfizera i BioNTech.

- Chcę potwierdzić, że poprzez umowy, do których przystąpiliśmy latem tego roku, mamy równe prawo z innymi krajami Unii Europejskiej do korzystania z tych szczepionek na zasadzie proporcjonalnej do wielkości populacji - wyjaśnił Morawiecki.

- Pracujemy już nad planem, logistyką dystrybucji szczepionek - najpierw dla seniorów i służb medycznych oraz mundurowych. Szczepionka będzie oczywiście dostępna dla chętnych, ale chcemy by była dostępna w jak największym wymiarze - dodał.

Zobacz wideo Morawiecki zapowiada ponad 20 mln szczepionek i wskazuje, do kogo one trafią. Mówi też o błędach rządu
Więcej o: