Kraków. Brakuje miejsc na cmentarzach i w chłodniach. Pogrzeby nawet w soboty

Duża liczba zgonów z powodu koronawirusa w Małopolsce spowodowała, że w samym Krakowie na pochówek trzeba czekać nawet dwa tygodnie. Urzędnicy mają w planach zakup nowej chłodni, ponieważ drastycznie zaczyna spadać liczba dostępnych miejsc na przechowywanie ciał.

Przez cały październik w Krakowie odnotowano ponad 1100 zgonów, co jest liczbą wyższą o około 300 w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku. Taki stan rzeczy doprowadził do znacznego wydłużenia oczekiwania na pochówek.

Wybory prezydenckie 2020 w czasie pandemii koronawirusa. Senator Michał Kamiński (PSL) podczas obrad Senatu nad ustawą PiS o głosowaniu korespondencyjnymSenator Michał Kamiński ma koronawirusa. "Czuję się bardzo źle"

Kraków. Drastyczny wzrost liczy pochówków

W związku z sytuacją przedstawiciele miasta poinformowali, że pogrzeby będą organizowane również w soboty. - Te statystki są bardzo niepokojące, to przerażające dane. Więcej zgonów zaczęło przybywać od sierpnia. Do tej pory czas oczekiwania na pogrzeb to było kilka dni, teraz to nawet dwa tygodnie - powiedział Dariusz Nowak z krakowskiego magistratu w rozmowie z RMF FM.

Podczas wiosennej fali koronawirusa, w okresie od marca do maja liczba zgonów w zestawieniu z rokiem poprzednim była niższa o 6,15 proc. Jesienią jest zupełnie odwrotnie - statystyki pokazują przyrost na poziomie ponad 11 proc. Tylko od 2 do 8 listopada organizowanych było blisko 180 pochówków, co w porównaniu z rokiem 2019 jest wzrostem o 35 proc.

Negatywną tendencję opisał także Paweł Sularz, dyrektor Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Krakowie. - Jeżeli ten wzrost się utrzyma, to na koniec listopada możemy spodziewać się około 800 pogrzebów, podczas gdy standardowo średnia miesięczna liczba pochówków kształtuje się na poziomie 500 - powiedział. Z tego powodu pogrzeby zostały zaplanowane na 7 i 14 listopada, czyli soboty, co w przeszłości zdarzało się niezwykle rzadko.

Kraków. Planowane otwarcie nowego cmentarza i chłodni

W związku ze zwiększoną liczbą pochówków Zarząd Cmentarzy Komunalnych w Krakowie zatrudnił dodatkowych grabarzy. Jednostka jednocześnie zapowiedziała, że nie wyklucza kolejnych naborów.

Konferencja premiera i ministra zdrowia w KPRMWiceminister zdrowia: Nie czerpiemy danych z niezweryfikowanych źródeł

W tej chwili w Krakowie funkcjonuje 12 cmentarzy komunalnych. Niebawem liczba ta ma się powiększyć do 13, kiedy to do użytku zostanie oddany cmentarz w Podgórkach Tynieckich. Co więcej, do wykorzystania zostało już tylko kilkanaście miejsc z 250, jakie były dostępne w chłodniach. Urzędnicy mają w planach zakup kolejnej, aby zwiększyć ilość dostępnych miejsc.

Od początku epidemii w Polsce badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u 14 tys. 655 mieszkańców Krakowa. COVID-19, a także współistnienie innych chorób przyczyniło się z kolei do śmierci 175 osób.

Zobacz wideo Wyszkowski: Pandemia pokazała, że nie jesteśmy niezniszczalni
Więcej o: