Morawiecki na Stadionie Narodowym: Cały budżet państwa nakierowany jest na wyjście z tarapatów

- Cały czas myślimy o tworzeniu nowych jednostek, nie żałujemy sił i środków, cały budżet państwa nakierowany jest na pomoc obywatelom, wyjście z tarapatów - mówił na Stadionie Narodowym premier Mateusz Morawiecki.

- Można powiedzieć, że nigdy w historii ostatnich lat tak wiele osób nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym. Tak nielicznym medykom, lekarzom, pielęgniarkom, diagnostom, ratownikom i wszystkim pracownikom służby zdrowia - powiedział Mateusz Morawiecki na Stadionie Narodowym, gdzie powstał tymczasowy szpital. Szef rządu poinformował, że na stadionie "docelowo będzie ok. 1200 miejsc". - Kilkadziesiąt respiratorów, kardiomonitorów i wiele innego sprzętu, postawionego tutaj w ciągu dwóch, trzech tygodni. Z tego miejsca trzeba powiedzieć bardzo głośno: dziękujemy. Dziękujemy wszystkim wam, drodzy medycy, że jesteście przy ludziach, przy pacjentach, dzięki wam, czujemy się bezpiecznie. Przejdziemy razem przez tę trudną pandemię, ten trudny czas - powiedział premier.

Zobacz wideo Morawiecki apeluje o rezygnację z Marszu Niepodległości i... planowania sylwestra

Mateusz Morawiecki: Być może uda uniknąć się narodowej kwarantanny

- Przed nami ostatni krok, który jeśli będzie konieczny, wdrożymy za 7 do 14 dni - narodowa kwarantanna. Ale być może uda się tego uniknąć, to zależy od tego czy będziemy utrzymywali dyscyplinę, będziemy stosować się do tych podstawowych zasad, o których mówią nam medycy od początku pandemii: dystans, maseczki, dezynfekowanie i mycie rąk - powiedział szef rządu.

- Dzisiaj trafi do tego szpitala tymczasowego pierwszy pacjent, takich szpitali w całej Polsce rośnie już kilkanaście, w większości miast wojewódzkich lub w miastach wybranych do tego celu w poszczególnych województwach, niebędących stolicami województw. Cały czas myślimy o tworzeniu nowych jednostek, nie żałujemy sił i środków, cały budżet państwa nakierowany jest na pomoc obywatelom, wyjście z tarapatów - powiedział Morawiecki.