Konstanty Radziwiłł zakażony koronawirusem. "Zyskuję argumenty do walki z niedowiarkami"

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł przyznał w ostatnim felietonie, że ciężko przechodzi zakażenie koronawirusem. Były minister zdrowia przyznaje, że druga fala zakażeń stawia ogromne wyzwania przed całą ochroną zdrowia.

"Choruję na COVID-19. Chorobę przechodzę na tyle ciężko (duszności, wartości saturacji nieco poniżej normy, duże dawki sterydów), że z każdym dniem zyskuję dodatkowe argumenty do walki z niedowiarkami negującymi problem pandemii" - napisał Konstanty Radziwiłł. Felieton wojewody mazowieckiego ukazał się na łamach "Menadżera Zdrowia".

Konstanty Radziwiłł o COVID-19: Chorobę przechodzę ciężko

Były minister zdrowia ocenia, że duży wzrost liczby zakażeń został spowodowany rozluźnieniem ograniczeń w różnych strefach życia i nie dało się tego uniknąć. Polityk podkreśla, że ochrona zdrowia stoi obecnie przed ogromnym wyzwaniem.

Koronawirus. Szpital. Zdjęcie ilustracyjneDyrektor szpitala covidowego: Wszystkie procedury wymyślamy sami

"Nieuchronna po odmrożeniu ograniczeń życia społeczno-gospodarczego, narastająca fala zakażeń, niesie za sobą niestety także wzbierającą falę chorych wymagających hospitalizacji, a za nią także falę najciężej chorych potrzebujących terapii z użyciem oddechu wspomaganego. Jest to zadanie niespotykane w realiach polskiej służby zdrowia" - czytamy dalej.

Koronawirus w Polsce.MZ: 27 143 zakażenia koronawirusem - najwięcej od początku epidemii

Wojewoda wspomina też o przekształceniu szpitali w placówki covidowe. Według niego takie rozwiązanie jest prostsze, ponieważ istniejące szpitale są najlepiej przystosowane do tego, by np. podawać tlen pacjentom, którzy najciężej przechodzą zakażenie koronawirusem.

"Obecnie realizowana jest strategia utworzenia w Polsce około 40 tys. łóżek covidowych. Oznacza to w praktyce, że średnio 35 proc. łóżek szpitalnych (nie licząc niektórych wysokospecjalistycznych, psychiatrycznych oraz opieki długoterminowej) przeznacza się na leczenie chorych z COVID-19. Jak, poza oczywistymi emocjami, wpływa to w rzeczywistości na bezpieczeństwo pozostałych pacjentów? Na to pytanie trzeba sobie odpowiadać już dziś, ale także po epidemii" - podsumował Radziwiłł.

Zobacz wideo Morawiecki: Krok za tą granicą jest tylko narodowa kwarantanna, czyli całkowity lockdown