Koronawirus w Polsce. 132 zgony na COVID-19 w ciągu ostatnich 24 godzin

Koronawirus w Polsce. W swoim wtorkowym raporcie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 132 kolejnych ofiarach, które w ciągu ostatnich 24 godzin zmarły z powodu zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Po dwóch dniach z mniejszą liczbą zgonów, ponownie statystyka ta przekroczyła barierę 100.

Znaczna większość pacjentów, którzy zmarli w trakcie ostatniej doby z powodu koronawirusa miała choroby współistniejące. Zgodnie z raportem resortu zdrowia, takich przypadków było łącznie 117. Pozostałych 15 osób takich chorób nie miało. Łącznie od początku epidemii w Polsce odnotowano już 4 615 zgonów.

Prof. Andrzej HorbanHorban o lockdownie: Jest takie ryzyko, ale trudno to sobie wyobrazić

Dotychczas najwyższą liczbę zgonów w ciągu 24 godzin odnotowano w sobotę 24 października, kiedy to zmarło 179 osób. Nieco mniej, bo 168 zgonów przypadło na czwartek 22 października, zaś dzień później, 23 października zmarło łącznie 153 pacjentów.

Koronawirus w Polsce. Są symptomy wolniejszego wzrostu zakażeń

Masowe protesty w wielu polskich miastach, organizowane wskutek decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji mogą powodować wzrost zachorowań - takiego zdania jest minister zdrowia Adam Niedzielski. Z drugiej strony dodał on, że istnieją sygnały wskazujące na "coraz wolniejszy" wzrost pozytywnych przypadków.

"Przed nami bardzo ważny tydzień, dwa; przekonamy się, czy tendencja do dynamicznego wzrostu będzie się utrzymywała" - powiedział Niedzielski, dodając jednocześnie, że lockdown "to jest scenariusz, przed którym się bronimy". Zaapelował, by nie nastawiać się na podróże i odwiedziny rodzin w okolicach 1 listopada.

Wspieramy Was! Akcja Gazeta.plCzytelnicy Gazeta.pl do pracowników ochrony zdrowia: Dzięki, że jesteście

Nieco mniej pozytywną perspektywę w dłuższym okresie przedstawił dr Michał Sutkowski. "Pewnie w styczniu będzie kolejny wzrost zakażeń związany z epicentrum grypy i COVID-u. Dzisiaj mamy paragrypę i COVID i sytuacja jest troszkę lepsza niż ta, którą można przypuszczać w styczniu" - mówił w rozmowie z TVN24.

Zobacz wideo Setki wolnych łóżek w mazowieckich szpitalach? „Tam leżą pacjenci z innymi chorobami”