Premier Czech przeprosi nard za bdy w walce z epidemi. "Nie wyobraaem sobie, e do tego dojdzie"

- Przepraszam, e w rzeczywistoci wykluczyem moliwo, e stanie si to, co si stao, ale nie wyobraaem sobie, e do tego dojdzie - powiedzia premier Czech. Przeprosi obywateli za bdy swoje i rzdu popenione w czasie walki z koronawirusem.

Jak podaje CNN, Andrej Babisz stanął przed dziennikarzami podczas konferencji prasowej i zrobił coś, co często robi niewielu przywódców - pięć razy przeprosił obywateli Czech. Polityk przyznał, że on i jego rzd popełnili błędy podczas walki z epidemi koronawirusa i błagał ludzi o przestrzeganie ścisłych zasad lockdownu.

Przepraszam za nowe ograniczenia, które wpływają na życie właścicieli firm, obywateli i pracowników. Przepraszam, że w rzeczywistości wykluczyłem możliwość, że stanie się to, co się stało, ale nie wyobrażałem sobie, że do tego dojdzie

- powiedział premier Czech.

Czechy: wysoka liczba nowych zakażeń

W związku z pandemi koronawirusa w Czechach od czwartku obowiązują surowe obostrzenia. Władze chcą ograniczyć kontakty między ludźmi i wyhamować w ten sposób gwałtowny przyrost zakażeń. W środę odnotowano tam prawie 15 tysięcy nowych infekcji. To najwyższa liczba dziennych zachorowań od początku epidemii w Czechach.

Zamknięta jest większość sklepów i punktów usługowych. Zakupy można zrobić w wielkopowierzchniowych marketach spożywczych, drogeriach i aptekach. Nowe przepisy obowiązują od godziny 6:00, dlatego jeszcze w środę wieczorem przed marketami budowlanymi w Pradze ustawiły się kolejki, a niektóre salony fryzjerskie do późnych godzin nocnych obsługiwały klientów.

Wprowadzono ograniczenia w przemieszczaniu się. Z domu można wyjść jedynie do pracy, do lekarza i na zakupy. Można odwiedzić rodzinę lub wybrać się na spacer do lasu. Ograniczenia mają obowiązywać do 3 listopada. "Wiele zależy jednak od rozwoju sytuacji" - mówił minister zdrowia Roman Prymula.

- Będziemy luzować obostrzenia, jak tylko współczynnik reprodukcji wirusa wyniesie 0,8, a liczba dziennych zakażeń będzie spadać. Od nas wszystkich zależy, jak szybko się to stanie" - powiedział Roman Prymula.

Obecnie w Czechach hospitalizowanych jest prawie 4,5 tysiąca chorych na COVID-19, a z każdym dniem maleje liczba wolnych łóżek w szpitalach.

Swoją pomoc zaoferowała Czechom amerykańska Gwardia Narodowa. W przyszłym tygodniu do kraju ma przylecieć 28 jej medyków. Premier Andrej Babisz poinformował dziś na Twitterze, że Komisja Europejska przekaże Czechom 30 respiratorów z rezerw Wspólnoty.

Zobacz wideo Jak wygląda codzienna praca medyków?