Złe prognozy - 1,6 mln Polaków miało już COVID-19. Do marca zakazi się ponad połowa populacji

Z prognoz ekspertów przedstawionych w czwartkowym wydaniu "DGP" wynika, że do połowy marca 2021 roku aż 54 proc. populacji przejdzie zakażenie koronawirusem. Według naukowców do tej pory COVID-19 mogło mieć nawet 1,6 mln Polaków.

W "Dzienniku Gazecie Prawnej" opublikowany został raport autorów modelu matematycznego wypracowanego przez ICM UW. Według ekspertów do końca grudnia w Polsce będzie wykrywanych po około 30 tysięcy przypadków zakażenia SARS-CoV-2 dziennie.

Koronawirus w Polsce. Według ekspertów zachorowało już 1,6 mln osób

Eksperci liczbą, że liczby te zmniejszą się, jeśli na naukę zdalną wysłane zostaną dzieci po IV klasie szkoły podstawowej. Całkowite zamknięcie szkół miałoby skutkować spadkiem liczby zakażeń do 20 tys. dziennie.

Dodatkowo według ekspertów ICM UW realna liczba chorych w Polsce może wynieść między 200 a 300 tys. osób - dotyczy to także przypadków, które nie są wykrywane w testach. Wartość ta szacowana jest na podstawie liczby zgonów i hospitalizacji. Przyjmuje się, że liczba zakażeń  koronawirusem jest od sześciu do 12 razy większa, niż wskazują na to wykryte zakażenia.

Obecnie ma być ich w Polsce dziewięć razy więcej, niż wskazują to dane Ministerstwa Zdrowia. Oznaczałoby to, że w środę w Polsce przybyło nie ponad 10 tys., a 90 tysięcy chorych na COVID-19. Według szacunków koronawirusa miało już 1,6 mln Polaków. Do marca 2021 roku zakażenie przejdzie 54 proc. populacji.

W czwartek 22 października premier Mateusz Morawiecki ma przedstawić nowe obostrzenia wprowadzone w ramach walki z epidemią. Zgodnie z wczorajszymi zapowiedziami w całej Polsce ma zostać wprowadzona strefa czerwona. Dodatkowo do nauki zdalnej lub hybrydowej włączeni zostaną także uczniowie szkół podstawowych - na razie nie wiadomo, które klasy dokładnie obejmie to zalecenie.

Zobacz wideo Szpitale tymczasowe w każdym województwie. „To niezwykle złożone przedsięwzięcie”