Jarosław Kaczyński przeszedł test na koronawirusa. Jest wynik. "Czuje się dobrze"

Wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński musiał poddać się kwarantannie, ponieważ miał kontakt z kimś, kto zakaził się koronawirusem. Polityk przeszedł już test, który dał wynik negatywny. - Z Jarkiem jest wszystko dobrze, nie ma objawów - zapewnił w rozmowie z "Super Expressem" jego kuzyn Jan Maria Tomaszewski.

W niedzielę 18 października Jarosław Kaczyński odwiedził Kraków, gdzie odbywały się uroczystości smoleńskie. Po mszy świętej udał się na spotkanie w krakowskiej siedzibie PiS. To właśnie tam prawdopodobnie spotkał się z osobą zakażoną koronawirusem. Od poniedziałku 19 października prezes Prawa i Sprawiedliwości przebywa na kwarantannie w swoim domu na warszawskim Żoliborzu.

Jarosław Kaczyński na kwarantannie

- Rozmawialiśmy przez telefon. Z Jarkiem jest wszystko dobrze, nie ma objawów. Czuje się dobrze, pracuje, rwie się już do pracy Jarek, zresztą on pracuje cały czas z domu teraz. Jest w świetnej formie - w rozmowie z "Super Expressem" powiedział kuzyn wicepremiera Jan Maria Tomaszewski.

Z ustaleń "SE" wynika, że prezes PiS przeszedł test na koronawirusa, a jego wynik jest negatywny. Informację tę przekazał dziennikarzom jeden z polityków PiS, chcący zachować anonimowość. Stwierdził on, że wicepremier "będzie musiał jeszcze kilka dni jednak pobyć na kwarantannie w domu", chociaż test na obecność wirusa SARS-CoV-2 dał wynik negatywny. 

Zobacz wideo "Lockdown odbija się nie tylko na gospodarce, ale też na osobach z innymi chorobami"

"Skrajne chamstwo i nienawiść" pod wpisem o kwarantannie Jarosława Kaczyńskiego

O tym, że Jarosław Kaczyński przebywa na kwarantannie, poinformował na Twitterze Radosław Fogiel. Pod jego wpisem pojawiło się wiele negatywnych komentarzy na temat prezesa PiS. Fogiel skomentował to w kolejnym wpisie, pisząc o "wylewającym się szambie".

Skrajne chamstwo i nienawiść. Stan umysłu "formacji anty-PiS" w całej okazałości, jeśli ktoś ciekaw. I tacy ludzie lubią tu robić z siebie ofiary i żalić się, że "są atakowani przez PiS"

- napisał zastępca rzecznika prasowego PiS.