Nie żyje proboszcz klasztoru w łódzkich Łagiewnikach. Był zakażony koronawirusem

Nie żyje proboszcz klasztoru w łódzkich Łagiewnikach. Marek Zienkiewicz był zakażony koronawirusem. Zmarł w środę - informuje archidiecezja łódzka.

Ojciec Marek Zienkiewicz zakażony SARS-CoV-2. Dwóch innych zakonników jest hospitalizowanych, a reszta została poddana kwarantannie w klasztorze.

Wiadomo, że ojciec Marek uzyskał wynik pozytywny. Czy to było powodem jego śmierci, tego nie wiemy

- powiedział w rozmowie z TVP Info ks. Paweł Kłys, rzecznik prasowy archidiecezji łódzkiej.

Oczekiwanie na wyniki

Łódzki sanepid poinformował, że w niedzielę jeden z księży, którzy przebywają w klasztorze, udzielał dzieciom sakramentu Pierwszej Komunii Świętej.

Został on przebadany, czekamy na wyniki. Od tego zależą nasze dalsze kroki

- poinformowała TVN24 Urszula Jędrzejczyk, szefowa sanepidu z Łodzi.

Ojciec Marek Zienkiewicz kierował łagiewnickim klasztorem od sierpnia. 

Czytaj także:

Zobacz wideo Czy w szpitalach może zabraknąć miejsc dla chorych bez koronawirusa?