Ministerstwo Zdrowia: 4394 zakażenia koronawirusem, niemal 700 w Małopolsce

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że ostatnie testy potwierdziły zakażenie koronawirusem u 4394 osób. Najwięcej, bo aż 690 nowych przypadków, stwierdzono w województwie małopolskim. Poinformowano też o śmierci kolejnych 35 osób.

4394 nowe zakażenia i 35 ofiar śmiertelnych - takie dane podało Ministerstwo Zdrowia w poniedziałek 12 października. Od początku epidemii koronawirusem zakażonych zostało 130 210 osób, a 3 039 zmarło na COVID-19. O 899 do 81 201 wzrosła liczba pacjentów, którzy zostali wyleczeni z choroby. Liczba Polaków przebywających na kwarantannie wynosi ponad 250 tysięcy. Chorzy na COVID-19 zajmują 5 262 łóżka i 404 respiratory, co stanowi wzrost o 338 i 21 w porównaniu z niedzielnymi danymi.

Koronawirus w Polsce. Rośnie liczba zajętych łóżek i respiratorów

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem dotyczą województw: małopolskiego (690), wielkopolskiego (530), mazowieckiego (441), lubelskiego (379), łódzkiego (344), podkarpackiego (334), pomorskiego (284), śląskiego (262), kujawsko-pomorskiego (258), dolnośląskiego (199), świętokrzyskiego (187), opolskiego (153), podlaskiego (130), zachodniopomorskiego (116), warmińsko-mazurskiego (73), lubuskiego (14). 

"Z powodu COVID-19 zmarły 3 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 32 osoby" - podał resort zdrowia.

Według obliczeń ekspertów z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego liczba rzeczywistych przypadków zakażeń koronawirusa wkrótce może sięgać 80-200 tys. dziennie. - Czym innym są stwierdzone przypadki, które widzimy w statystykach, a czym innym rzeczywiste przypadki, które dzieją się w społeczeństwie. Naukowcy na całym świecie szacują, że liczba przypadków niesymptomatycznych może być od 4 do 10 razy większa niż stwierdzonych - wyjaśnia w Polsat News matematyk dr Franciszek Rakowski. Według naukowców tak gwałtowny przyrost zakażeń może być efektem otwarcia szkół lub jest to istotny epidemicznie czynnik. Po zmianie zaleceń sanepid nie testuje jednak bezobjawowych osób, przez co trudno stwierdzić skalę zakażeń w szkołach. - Chcemy żeby ta krzywa jak najszybciej się wypłaszczała, ale spodziewałbym się, że będzie jeszcze istotne zwiększenie dziennych zakażeń, może do kilkunastu tysięcy - dodał dr Rakowski.

Zobacz wideo Ile może jeszcze potrwać pandemia koronawirusa?