Adam Bodnar: Musimy wrócić do dyskusji na temat wprowadzenia stanu nadzwyczajnego

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar uważa, że należy wrócić do dyskusji na temat wprowadzenia stanu wyjątkowego w Polsce. Zdaniem RPO konieczne jest doprecyzowanie przepisów związanych z epidemią, aby Polacy ich przestrzegali.

W związku z rosnącą liczbą zakażonych koronawirusem minister zdrowia Adam Niedzielski i komendant główny policji Jarosław Szymczyk zapowiedzieli politykę "zero tolerancji" dla łamania obostrzeń związanych z epidemią. Do tych deklaracji odniósł się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który był gościem programu "Rozmowa Piaseckiego" w telewizji TVN24. RPO podkreślił, że potępia zachowanie osób, które odmawiają noszenia maseczek, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, jakiej jakości są obowiązujące regulacje prawne.

- Faktycznie w naszych przepisach ustawowych nie ma twardego wymogu noszenia maseczek. Tam jest przepis, który mówi o podejrzeniu choroby: że jeśli mamy podejrzenie, to możemy mieć obowiązek zakrywania twarzy. A to, co się dzieje na poziomie rozporządzeń, może być pójściem za szeroko w stosunku do tak zwanej delegacji ustawowej - powiedział Adam Bodnar, zauważając, że niektóre argumenty osób, które nie chcą zasłaniać ust i nosa, są uzasadnione.

Adam Bodnar: Sytuacja jest poważniejsza niż w marcu tego roku

Rzecznik Praw Obywatelskich powiedział, że zwracał uwagę premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i powiedział mu, że przepisy dotyczące epidemii należy sprecyzować, aby nie było żadnych wątpliwości. Jednocześnie stwierdził, że "musimy na poważnie wrócić do dyskusji na temat możliwości wprowadzenia w Polsce stanu nadzwyczajnego" i przypomniał, że toczyła się ona w maju, gdy miały się odbyć wybory prezydenckie. Adam Bodnar ocenił też, że wszystkie przesłanki do wprowadzenia stanu nadzwyczajnego są spełnione.

- Właśnie po to są takie instytucje jak stan nadzwyczajny. Mamy skokowy wzrost osób zakażonych, brakuje miejsc w szpitalach, zaczyna brakować respiratorów, brakuje personelu medycznego. To znacząco poważniejsza sytuacja, niż mieliśmy w marcu tego roku. Takie rozważania powinny nastąpić - powiedział RPO. 

Zobacz wideo Ile może jeszcze potrwać pandemia koronawirusa?