Rzecznik ministerstwa w masce na konferencji. Bortniczuk: To, że człowiek ubiera maseczkę to jest symbol

Poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk stwierdził, że "maseczka to symbol". Taka była jego reakcja na uwagę dotyczącą zachowania rzecznika Ministerstwa Zdrowia.

Poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk był gościem programu "Debata Dnia" w telewizji Polsat News. Jednym z tematów, o których mówił, był gwałtowny wzrost liczby osób zakażonych koronawirusem. Kiedy prowadząca program Agnieszka Gozdyra zauważyła, że w środę 7 października rzecznik Ministerstwa Zdrowia po raz pierwszy od początku epidemii wystąpił na konferencji prasowej w maseczce ochronnej, Borniczuk stwierdził, że maseczka to symbol.

- Jeżeli w okolicy trzech metrów nie ma nikogo, to czy on musi być w tej maseczce? [...] To, że człowiek bez bezpośredniego zagrożenia podczas konferencji prasowej ubiera maseczkę, to jest symbol, by pokazać dobry przykład - mówił poseł.

Zobacz wideo Sośnierz: Państwo powinno jednoznacznie i prawdziwie informować o pandemii

Ostra wymiana zdań między posłami. "Niech pan wróci do przedszkola"

Słowa Kamila Borniczuka zaskoczyły zarówno Agnieszkę Gozdyrę, jak i drugiego gościa programu, posła Lewicy Tomasza Trelę, który zauważył, że noszenie maseczek "to obowiązek, żeby unikać zarażenia".

- Nic pan nie zrozumiał z tego, co powiedziałem. Niech pan wróci do przedszkola - odpowiedział poseł Porozumienia. 

Tomasz Trela zasugerował wówczas, żeby Kamil Bortniczuk się do niego nie zwracał. - Ja go nie słucham, bo on nie ma nic do powiedzenia - powiedział poseł Lewicy.

Więcej o: