Garwolin. Nie żyje ksiądz Julian Jóźwik. 79-letni duchowny był zakażony koronawirusem

Nie żyje ksiądz prałat Julian Jóźwik z parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie. U emerytowanego duchownego wykryto zakażenie koronawirusem. Ksiądz zmarł w wieku 79 lat.

Jak informuje portal eGarwolin, w czwartek 1 października sanepid potwierdził zakażenie SARS-CoV-2 u dwóch księży z parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie (województwo mazowieckie). Ksiądz Jóźwik trafił z ciężkimi objawami choroby do szpitala w Warszawie. Zmarł w sobotę 3 października. Duchowny miał choroby współistniejące.

Garwolin. Nie żyje 79-letni kapłan. Julian Jóźwik przegrał walkę z koronawirusem

- Z przykrością przyjęliśmy informację o śmierci księdza prałata Juliana Jóźwika (...) Jako kapłan o szczególnej wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka, swoje doświadczenia nabyte w Caritas z powodzeniem kontynuował w naszym lokalnym środowisku, organizując pomoc dla najbardziej potrzebujących - można przeczytać w oficjalnym oświadczeniu miasta Garwolin.

Ksiądz Julian Jóźwik otrzymał swoje święcenia w 1964 r. Funkcję proboszcza parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie sprawował przez 9 lat, od 2003 do 2012 r. Pod koniec swojej posługi kapłańskiej został uhonorowany przez Radę Miasta tytułem "Zasłużony dla Powiatu Garwolińskiego". W styczniu 2021 r. duchowny skończyłby 80 lat.

Sanepid apeluje do osób, które mogły mieć kontakt z księżmi

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Garwolinie wezwał wszystkich, którzy uczestniczyli we Mszy Świętej w parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w niedzielę 27 września o godz. 6:30 i 8:00 i przyjmowali komunię z rąk księży do bezzwłocznego kontaktu telefonicznego z sanepidem.

Sanepid ostrzega, że istnieje prawdopodobieństwo bezpośredniego kontaktu z zakażonymi duchownymi. Osoby, które zauważą u siebie lub u swoich bliskich takie objawy jak: kaszel, gorączka, utrata węchu i smaku oraz duszności, proszeni są o zgłoszenie się telefonicznie do lekarza rodzinnego.

Zobacz wideo Kiedy powstanie szczepionka lub lek na koronawirusa?
Więcej o: