Niedzielski o "eskalacji pandemii": Liczba 2 tysięcy zakażonych może zostać przekroczona

Minister zdrowia Adam Niedzielski mówił podczas konferencji, że mamy do czynienia z eskalacją pandemii koronawirusa w Polsce. Testy potwierdziły zakażenie patogenem w ostatniej dobie u 1967 osób. Zmarło 30 pacjentów chorujących na COVID-19, a wyzdrowiało 706 zakażonych osób.

Minister Adam Niedzielski powiedział, że w najbliższym czasie należy spodziewać się utrzymania wysokiej liczby wykrywanych dziennie zakażeń. Jak mówił, z bieżących prognoz resortu wynika, że w najbliższych dwóch tygodniach będzie się ona utrzymywała się na poziomie 1500-2000 nowych przypadków dziennie. Może też przekroczyć tę granicę. Niedzielski poinformował, że w myśl porozumienia z organizacjami zrzeszających lekarzy rodzinnych, zostanie zniesiony "wymóg badania fizykalnego". Lekarz sam, jak tłumaczył minister, będzie decydował, czy do diagnozy wystarczy teleporada, czy niezbędne będzie badanie fizykalne. Jak dodał, przygotowywane jest rozporządzenie, dotyczące zasad prowadzenia pacjentów z COVID-19.

Epidemia koronawirusa. Badanie fizykalne nie będzie konieczne

Minister nową ścieżkę osoby, która podejrzewa u siebie zakażenie koronawirusa, tłumaczył tak: 

- Pacjent zgłasza się do POZ lub szpitala pierwszego poziomu, czyli najbliższego szpitala powiatowego. Tam dostaje zlecenie testu, w przypadku POZ może to być zlecenie nawet po teleporadzie. Następnie z wynikiem, o ile jest dodatni, wraca do miejsca, gdzie było zlecenie i tam podjęta zostaje decyzja co do dalszego prowadzenia pacjenta. Jeśli jest bezobjawowy, otrzymuje wskazanie do izolacji domowej. Jeżeli skąpoobjawowy lub mocniej objawowy, to - w zależności od decyzji lekarza i oceny klinicznej - będzie również prowadzony w izolacji domowej, albo zostanie  przekazany do oddziału zakaźnego.

Szef resortu zdrowia dodał, że w związku z eskalacją epidemii konieczna była zmiana organizacji leczenia osób chorych na COVID-19 - w tym zwiększenie liczby szpitalnych łóżek dla pacjentów z koronawirusem i wprowadzenie nowego schematu prowadzenia przez lekarzy tych pacjentów.

Minister podkreślił konieczność w tej sytuacji - jak ujął - "zjednoczonego wspólnego działania całego środowiska medycznego" i "uwspólnienia punktu widzenia kwestii funkcjonowania ochrony zdrowia, szczególnie w obszarze walki z COVID-em".