Szef Naczelnej Rady Lekarskiej: W tej chwili mamy wirusa wszędzie

Rozprzestrzenianie się koronawirusa w Polsce nie przebiega już ogniskowo. W tej chwili wirus jest wszędzie - stwierdził prof. Andrzej Matyja, mówiąc o rosnącej liczbie zakażonych koronawirusem.

Szef Naczelnej Rady Lekarskiej profesor Andrzej Matyja, który był gościem telewizji TVN24, mówił m.in. o zmianie dotyczącej tego, w jaki sposób rozprzestrzenia się koronawirus w Polsce.

- To rozpowszechnianie wirusa w naszym kraju nie przebiega ogniskowo, tak jak mieliśmy z tym do czynienia na przykład w kopalniach. W tej chwili mamy wirusa wszędzie, mniej więcej rozłożonego równomiernie po wszystkich województwach. Stąd tak naprawdę niektóre szpitale nie mają łóżek - powiedział prof. Matyja.

Szef Naczelnej Rady Lekarskiej: Używajmy rozumu, a nie słuchajmy szarlatanów

Mówiąc o gotowości służby zdrowia do walki z rosnącą liczbą przypadków koronawirusa, szef NRL zauważył, że łóżka można dostawić lub kupić, a największą bolączką polskiej medycyny są braki kadrowe. 

- Problem jest z kadrą medyczną, której brakuje nie tylko w zakresie chorób zakaźnych, ale w ogóle w naszym kraju. Kadra lekarska to w 30 procentach seniorzy - mówił prof. Matyja, zaznaczając, że gdy wybuchła pandemia, inne choroby nie wyparowały, a lekarze w dalszym ciągu muszą pomagać także pacjentom z chorobami innymi niż COVID-19. 

Zobacz wideo Kiedy powstanie szczepionka lub lek na koronawirusa?

Prof. Matyja mówił także o zagrożeniach płynących z ignorowania epidemii i zaleceń z nią związanych.

- Używajmy rozumu, a nie słuchajmy szarlatanów, którzy podpowiadają, że dezynfekcja, dystans i noszenie masek nie mają żadnego znaczenia. Jest wielu takich, którzy wręcz negują istnienie koronawirusa, ale nie słuchajmy ich - mówił lekarz.