Ostrołęka. Wiedziała, że jest zakażona koronawirusem, a mimo to pojechała do sklepu. Sąd wydał wyrok

Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał wyrok w sprawie Barbary B., która wiedząc, że jest zakażona koronawirusem, pojechała na zakupy. Wymiar sprawiedliwości uznał, że kobieta jest winna zarzucanych jej czynów.

23 kwietnia 2020 roku Barbara B. z Wólki Grochowskiej (woj. mazowieckie) miała przebywać w domu i zgodnie z decyzją powiatowej stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wyszkowie odbywać kwarantannę w związku z zakażeniem koronawirusem. Mimo to wybrała się na zakupy do sklepu spożywczego w Kobylinie. Kobieta została oskarżona o sprowadzenie niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego i szerzenie się choroby zakaźnej COVID -19, ponieważ w budynku, do którego weszła, znajdowała się obsługa i inni klienci.

Zobacz wideo Uczelnie przygotowują się na nowy rok akademicki. Koronawirus stworzył nowe obszary do badań naukowych

Kobieta, która naraziła innych na zakażenie, usłyszała wyrok. Kara w zawieszeniu

Wyrok w sprawie Barbary B. zapadł 10 września w Sądzie Okręgowym w Ostrołęce. Sąd stwierdził, że mieszkanka Wólki Grochowskiej jest winna zarzucanego jej czynu.

"Sąd skazał Barbarę B. na karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący trzy lata, grzywnę w wymiarze 125 stawek dziennych po 10 zł każda, zaliczył okres tymczasowego aresztowania w ilości 61 dni, zobowiązał Barbarę B. do informowania Sądu o przebiegu próby na piśmie co pół roku i obciążył oskarżoną kosztami i opłatami postępowania w sprawie" - czytamy w oświadczeniu Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Wyrok w sprawie Barbary B. jest prawomocny.