Ministerstwo Zdrowia: 974 zakażenia koronawirusem. 34-latek wśród 28 ofiar śmiertelnych

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o zakażeniu kolejnych 974 osób. Tym samym od początku epidemii koronawirusa zdiagnozowano ponad 81 tysięcy Polaków.

974 nowych zakażeń i 28 ofiar śmiertelnych - takie dane podało Ministerstwo Zdrowia w środę 23 września. Tym samym od początku epidemii koronawirusem zakażonych zostało 81 673 osób, a 2 344 zmarło na COVID-19. Do 65 561 wzrosła liczba pacjentów, którzy zostali wyleczeni z choroby.

Koronawirus w Polsce. Ponad 65 tysięcy osób w Polsce wyzdrowiało już z COVID-19

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem dotyczą województw: mazowieckiego (164), małopolskiego (135), pomorskiego (114), łódzkiego (84), śląskiego (82), wielkopolskiego (76), kujawsko-pomorskiego (54), dolnośląskiego (46), lubelskiego (46), świętokrzyskiego (36), warmińsko-mazurskiego (34), podkarpackiego (24), opolskiego (24), podlaskiego (22), lubuskiego (17) i zachodniopomorskiego (16).

"Z przykrością informujemy o śmierci 28 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 89-K, 87-K Bytów, 84-K Parchowo, 96-K Kędzierzyn-Koźle, 82-K Końskie, 66-M, 84-K Dębica, 65-M, 78-K Tychy, 75-M Częstochowa, 84-M, 77-K, 78-M Zgierz, 72-K, 75-M Łódź, 80-M Radomsko, 61-K, 83-M Warszawa, 73-K, 74-K Przasnysz, 88-K Poznań, 74-M, 34-M, 75-K Kraków, 74-M Limanowa, 64-K Augustów, 86-M Bydgoszcz, 68-K Grudziądz. Większość osób miała choroby współistniejące" - napisał resort zdrowia.

Dr Paweł Grzesiowski przekonywał w programie WP.pl, że dotychczasowe liczby nie powinny budzić większego niepokoju w Polsce. Według lekarza wyniki te są stabilne, a o pogorszeniu sytuacji można będzie mówić wtedy, gdy w szpitalach zmniejszy się liczba łóżek dostępnych dla zakażonych koronawirusem lub nastąpi gwałtowny wzrost przypadków. Doktor dodał, że epidemia uderzyła teraz w duże miasta, takie jak Warszawa, Poznań, Gdańsk, Kraków czy Wrocław i to powinno skutkować konkretnymi działaniami. - Jeżeli w tych miastach będzie rosła liczba zakażeń, należałoby tam również wprowadzać czerwone strefy tylko liczone z uwzględnieniem dużego zagęszczenia mieszkańców - tłumaczył Paweł Grzesiowski.

Zobacz wideo O czym musimy pamiętać, jeśli wybieramy się w podróż publicznym środkiem transportu?