Minister zdrowia: Pandemia się nie kończy. Wzrosty zachorowań, jeśli będą, to na początku października

Adam Niedzielski w wywiadzie dla "DGP" powiedział, że sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest ustabilizowana, chociaż to jeszcze nie jest koniec walki z koronawirusem. Efekty mają przynosić m.in. regionalne obostrzenia. Minister zdrowia mówił też o testach, szczepionkach na grypę, otwarciu szkół czy ograniczeniach w sprawie wesel.

Szef resortu zdrowia w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" został zapytany m.in. o spadek liczby osób zakażonych koronawirusem w ostatnich dniach. Według Adama Niedzielskiego powodem tego jest zmiana w sposobie wykonywania testów. W niedzielę zrobiono ponad 14,5 tysiąca testów.

Adam Niedzielski o jesiennej strategii walki z koronawirusem: Robimy bardziej celowane testy

- Robimy bardziej celowane testy, bo wykonujemy głównie u osób objawowych, stąd jest ich trochę mniej (...). Zwolniliśmy z obowiązku testowania osoby kończące kwarantannę i izolację - przyznał minister zdrowia. Polityk dodał, że zmniejszenie liczby testów wynika, z tego, by "zrobić miejsce" na badania dla pacjentów, którzy będą kierowani na testy przez lekarzy rodzinnych. Według ministra system gotowy jest na zlecanie do 50-60 tysięcy próbek dziennie.

Adam Niedzielski został też zapytany o przewidywania dotyczące ewentualnych wzrostów zakażeń koronawirusem. - One, jeżeli będą, to będą odsunięte na początek października. Pracujemy nad zwiększeniem bazy punktów drive-thru, do których liczymy, że wkrótce lekarze rodzinni będą kierować większą grupę pacjentów. Będą one też pracowały dłużej. Przygotowujemy izolatki z respiratorami w każdym szpitalu powiatowym - wyjaśniał szef resortu.

Minister zdrowia: Nadal więc zachęcam i apeluję, żeby się szczepić przeciw grypie

Według ministra zdrowia scenariusz zamknięcia szkół pod koniec września w ogóle nie jest brany pod uwagę. Dalej przyznał jednak, że elementem strategii na walkę z koronawirusem na jesieni jest bezpośrednie reagowanie na zagrożenie. Oznacza to, że jeśli obecne mechanizmy będą niewystarczające, to ministerstwo rozważy ich zaostrzenie. Za przykład podał wesela.

- 150 osób nie jest liczbą racjonalną. Obecnie rozważamy, czy zmniejszyć limit gości do 50, czy 75. Każdego tygodnia mamy zakażenia z wesel. Średnio ok. 10 proc. wyników z naszych raportów to właśnie efekt zakażeń na weselach - dodał minister Niedzielski.

Szef resortu zdrowia mówił również o szczepionkach przeciw grypie, które według szacunków wystarczą dla 6 proc. Polaków. - Koncerny farmaceutyczne przygotowują zwykle dla każdego z państw mniej więcej tyle dawek szczepionek, ile wynosiło średnie zapotrzebowanie w latach poprzednich. A w Polsce to było 3-4 proc. Zrobiliśmy dużo, by zwiększyć liczbę szczepionek z 1,5 do 2 mln, a staramy się, by było ich jeszcze więcej. (...) W ubiegłym roku trzeba było utylizować 100 tys. szczepionek przeciw grypie, których nikt nie kupił. Nadal więc zachęcam i apeluję, żeby się szczepić - dodał Adam Niedzielski.

Zobacz wideo Powrót do szkół. „Mam poczucie, że ostatnie miesiące zostały zmarnowane”