Wielka Brytania: wznowiono testy szczepionki AZD1222. Wcześniej zachorował jeden z uczestników

Koncern farmaceutyczny AstraZeneca poinformował w sobotę o wznowieniu w Wielkiej Brytanii badań klinicznych szczepionki AZD1222 przeciwko koronawirusowi. Wcześniej testy zostały przerwane po tym, gdy u jednego z uczestników stwierdzono zachorowanie.

Szczepionka AZD1222 została wynaleziona przez Uniwersytet Oksfordzki i należącą do uczelni firmę Vaccitech. Działanie szczepionki polega na wykorzystaniu niezdolnej do namnażania niewielkiej cząsteczki DNA wirusa. Cząsteczka ta, jak czytamy w komunikacie koncernu AstraZeneca, zawiera materiał genetyczny białka kolca wirusa SARS-CoV-2.

W trakcie III fazy badań nad szczepionką 6 września zdecydowano się na ich wstrzymanie. Koncern informował przed kilkoma dniami, że powodem był przypadek "niewyjaśnionej choroby".

W sobotę poinformowano o wznowieniu prac po pozytywnej opinii ze strony Medicines Health Regulatory Authority (rządowej agencji regulacyjnej zajmującej się m.in. kwestią leków).

AstraZeneca i University of Oxford, jako sponsorzy badania, nie mogą ujawniać dalszych informacji medycznych. Wszyscy badacze i uczestnicy badania otrzymają odpowiednie informacje, które zostaną ujawnione w globalnych rejestrach klinicznych

- podkreśla koncern.

Koronawirus. Prace nad szczepionką

Biały Dom oraz Centrum Prewencji i Kontroli Chorób na początku września nakazały przedstawicielom publicznej służby zdrowia w Stanach Zjednoczonych rozpocząć przygotowania do ewentualnej dystrybucji szczepionki na koronawirusa. Osoby pozostające w grupie wysokiego ryzyka miałyby ją otrzymać pod koniec października.Ten termin zbiega się z datą wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, które odbędą się 3 listopada.

Nad szczepionką pracują trzy koncerny farmaceutyczne. Badania znajdują się w fazie testów klinicznych obejmujących dziesiątki tysięcy uczestników. Współpracujące z amerykańskimi rządowymi agencjami medycznymi firmy z branży farmaceutycznej mają przygotować centra szczepień. Robert Redfield, szef Centrum Prewencji i Kontroli Chorób, poprosił firmy, które mają prowadzić centra dystrybucyjne, aby jak najszybciej składały wnioski o utworzenie odpowiednich placówek. Jednocześnie zaapelował do władz stanowych o to, aby rozważyły wprowadzenie ułatwień tak, aby centra mogły rozpocząć swoją działalność do 1 listopada 2020 roku.

Szczepienie polegałoby na podaniu dwóch dawek w kilkutygodniowych odstępach. Centra miałby powstać między innymi w Dallas, Nowym Jorku, Chicago, Houston i Filadelfii.

Zobacz wideo Od odejścia od węgla nie ma już ucieczki. Wyjaśnia wicepremier Emilewicz