Mateusz Morawiecki nie wyklucza powrotu obostrzeń. "Szykujemy różne scenariusze"

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w przypadku dalszego wzrostu liczby zakażonych konieczne będzie przywrócenie niektórych restrykcji. Poinformował, że rząd będzie podejmować stosowne decyzje w drugiej połowie sierpnia.

30 lipca odbyła się konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego, podczas której mówił o ewentualnym wypowiedzeniu konwencji stambulskiej. Podjął także temat epidemii koronawirusa i powrotu niektórych obostrzeń, apelując do obywateli, aby przestrzegali obowiązujących obostrzeń. Dopytywany o to, czy rząd wróci do surowszych restrykcji, stwierdził, że nie jest to wykluczone.

- Szykujemy różne scenariusze i w zależności od tego, który scenariusz będzie się rozwijał, w drugiej połowie sierpnia będziemy podejmowali odpowiednie działania - powiedział premier.

Zobacz wideo Szkoły nie są gotowe na drugą falę pandemii. Krytyczna ocena nauczycieli

Mateusz Morawiecki: Może wrócić obowiązek kwarantanny po przyjeździe do Polski

Dziennikarze zapytali Mateusza Morawieckiego, czy Polska wróci do przepisu nakładającego obowiązek kwarantanny dla osób przyjeżdżających do kraju z zagranicy. Szef rządu stwierdził, że takie rozwiązanie jest brane pod uwagę. Zaznaczył, że analizowany jest przede wszystkim przypadek Hiszpanii, w której w ostatnim czasie odnotowuje się dużą liczbę zachorowań.

Premier Mateusz Morawiecki był dopytywany o to, czy wzrost liczby zachorowań to wina obywateli i czy nie ma on nic do zarzucenia sobie i rządowi. Skomentował tę sprawę wymijająco, stwierdzając, że całkowity lockdown wpłynąłby negatywnie na polską gospodarkę, dlatego władze chcą zapewnić odpowiednią liczbę łóżek i respiratorów dla osób zakażonych. Stwierdził, że w szpitalach jednoimiennych zajętych jest około 25 proc. łóżek, a w przypadku respiratorów współczynnik ten jest jeszcze mniejszy i sięga ok. 15. proc.

- Ta proporcja jest dla Polaków bezpieczna - zapewniał szef polskiego rządu.

Rekordowa liczba nowych zakażeń. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 615 przypadków

Przypomnijmy, że 30 lipca stwierdzono 615 nowych przypadków koronawirusa. To najwyższa liczba od początku epidemii w Polsce. W ciągu ostatniego tygodnia tylko jeden raz odnotowano mniej niż 400 przypadków dziennie. Rząd zaczyna mówić o tym, że być może trzeba będzie wrócić do restrykcji sprzed wakacji. Oprócz Mateusza Morawieckiego mówił o tym rzecznik rządu Piotr Müller

Więcej o: